Po zmianie lokalizacji. Escape room w samym centrum Gdańska prowadzony przez grupę pozytywnie zakręconych pasjonatów rozrywki. Działamy od 2015 roku.
[more]
About company
Po zmianie lokalizacji. Escape room w samym centrum Gdańska prowadzony przez grupę pozytywnie zakręconych pasjonatów rozrywki. Działamy od 2015 roku.
Gdańsk, Poland
Gdańsk
80-853 Gdańsk, ul. Wały Jagiellońskie 26/4 (naprzeciw budynku Rady Miasta Gdańska - starego budynku Żak)
Poszukując kolejnych wyzwań, a zarazem dobrych pokoi na mapie trójmiasta trafiliśmy do Enigmat Escape. Z opisu oraz ostrzerzeń sądziliśmy, że to będzie takie fantasy z lekkim dreszczykiem. Zresztą tematy wiedźmy też na to wskazują. Okazało się jednak inaczej, ale w żaden sposób nie rozczarowująco.
Pokoje bez zdjęć na LockMe zawsze napawają mnie lekką niepewnością. Do tego był to jednymy pokój od nich tak dobrze oceniany. Cała reszta oscyluje raczej w okół 7. To sprawiało, że ciekawość jeszcze bardziej narastała.
Wprowadzenie fabularne do pokoju jest już w jego wnętrzu. Zaczynamy od małego pomieszczenia do którego jestesmy prowadzeni. I tutaj znowu brak elelementu zaskoczenia. Niby reszta pokoju zakryta jest kotarą, ale jakieś to takie bardzo umowne. Zainwestowanie w okulary blackout wypadłoby dużo lepiej. Enigmat Escape opisuje pokój jako trudny, a jednocześnie dla srednio zaawansowanych graczy. Moim zdaniem zagadki nie są jakieś przesadnie trudne. Sporo z nich dość logicznych. Cała trudność pojawia się gdzie indziej. Zagadek jest naprawdę duuuużo. Przez to, że pokój jest nieliniowy, to jak jesteście w 2 osoby serio musicie się streszczać, aby wyrobić się w czasie. Średnio zaawansowane grupy 3 - 4 osobowe powinny bez problemu sobie poradzić. Jak idziecie w 2 osoby, to po prostu lepiej nigdzie na dłużej nie utknąć.
Wprowadzenie, fabuła oraz cel misji to niestety jeden z najsłabszych elementów pokoju. Niby historia jakaś jest, ale mało ona immersyjna i trochę mało wciągająca. Mówię o tym już teraz, bo jest to pierwsza rzecz na jaką napotykamy. Sam ER jest moim zdaniem bardzo fajny. Takie połączenie zagadek manualnych i elektroniki. Pokój jest nieliniowy przez co można robić wiele zagadek równocześnie. Bardzo duży plus za dużą różnorodność zagadek. Kłódki ok potrafią się powtarzać, ale rzeczy manualno elektroniczne są ciągle inne, co jest bardzo dużym plusem.
Jako dyskusyjne pozostawiłbym, czy jest to chatka wiedźmy, czy może domek w lesie. Niby motywy wiedźmy są, ale jakoś tak mało się przebijają zwłaszcza w historii. Pokój też nie jest absolutnie straszny, ani jakkolwiek niepokojący. Spokojnie nawet osoby strachliwe mogą do niego iść.
Sam pokój bardzo ładnie wykonany. Pamiętajmy, że jest to nadal pokój do 200 zł, więc stosunek ceny do jakości wypada bardzo dobrze. A stosunek ceny do ilości zagadek wręcz fenomenalnie. Dodatkowo za kazdym razem jak już myslicie, że to koniec wyzwania, to coś was jeszcze zaskoczy.
Co do obsługi to hmm... była. To serio wszystko co można powiedzieć o Panu, który nas przyjmował. Był, powiedział o kłódkach, (i to nie wszystkich rodzajach, co uważam za minut) zamknął pokój, otworzył pokój, pożegnał nas. Z jednej strony nie zrobił nic negatywnego, a z drugiej strony ERy, to jednak forma rozrywki i fajnie jest jakoś miło spędzić czas nie tylko w samym pokoju, ale też przed i po. Wskazaliśmy jedno miejsce, które odpadało i wypadałoby je naprawić. Po reakcji Pana z obsługi miałem wrażenie, że się tym nie przejął i nic z tym nie będzie. Raczej mało chętny do poznania naszego feedbacku.
A szkoda, bo ten pokój ma z jednej strony duży potencjał, a z drugiej spory problem.
Dowiedzieliśmy się, że pokój kilka lat temu został zakupiony od kogoś ze śląska. I trochę tak to wygląda jakby ktoś sprzedał super pokój. Przemyślany poukładany, dopracowany. I jedyne co to wystarczyłoby dorobić do niego fajne tło historyczne, fajną obsługę i może jakieś dźwięki (w końcu jestesmy w lesie). Ale ktoś stwierdził, że w sumie sam pokój w rozumieniu wystroju i zagadek wystarczy.
Wielka szkoda, bo naprawdę niedużym nakładem pracy mógłby to być pokój na solidne 9.5. Mógłby mieć szansę jak równy z równym rywalizować z innymi topowymi pokojami w trójmieście. Do tego jakby nadal był to pokój do 200 zł, to ceną by te wszystkie pokoje bił na głowę. Niestety w obecnej formie to taka uczciwa 9.
Jednak pomimo tego wszystkiego, to nadal uważam, że to zdecydowanie pokój konieczny do odwiedzenia na mapie trójmiasta i jak narazie lider mojego rankingu pokoi do 200 zł.
Pokój odwiedziłyśmy w gronie znajomych i mogę powiedzieć, że bawiłyśmy się naprawdę dobrze. Zagadki nie są bardzo wymagające, dzięki czemu pokój udało nam się przejść bardzo szybko. Rekwizyty i prezentacja nie są może na najwyższym poziomie, widać, że pokój jest już wyeksploatowany i ma swoje lata. Mimo to ma swój klimat, historię, sens i wyraźny cel, co tworzy spójną całość. Wszystkie zagadki są logiczne i dobrze dopasowane do motywu przewodniego
Choć tematyka kosmiczna nie należy do moich ulubionych, bawiliśmy się w tym pokoju naprawdę bardzo dobrze. Rozgrywka była wciągająca, a zagadki okazały się różnorodne i przede wszystkim logiczne, dzięki czemu ich rozwiązywanie dawało sporo satysfakcji. Całość była dobrze przemyślana i płynna, co sprawiło, że mimo początkowego dystansu do tematu wyszliśmy z pokoju z bardzo pozytywnymi wrażeniami.
Bardzo ciekawy pokoj, wystrój tworzy przyjemny klimat drewnianej chaty. Iloscio bardzo duzo zagadek, jest co robic spokojnie dla 4 osób. Polecam a my na pewno wpadniemy do innych.
Choć w wystroju widać ślady użytkowania, nadal robi on świetne wrażenie i potrafi sprawić radość każdemu, kto zdecyduje się wejść do tego magicznego świata. Całość jest spójna i pozwala na chwilę przenieść się do bajkowej rzeczywistości.
Największym atutem pokoju są zagadki, dobrze wpisane w fabułę i bardzo urozmaicone. Dzięki temu rozgrywka jest ciekawa i angażująca od początku do końca.