Dzicy Są jest niestety pokojem dość nierównym, o ile pierwsza część jakkolwiek jeszcze trzyma się fabuły i oferuje ciekawe zagadki, tak druga przytłacza ich ilością, wymaganiem spostrzegawczości a niezbyt myślenia i nieprzyjemnym bardzo męczącym światłem.
Do tego pokojowi przydałoby się odświeżenie a może i porządne czyszczenie, dużo zagadek jest już wyrobionych, co w niektórych przypadkach po prostu uniemożliwia ich wykonanie. Część otwiera się magnetycznie inne wymagają dużej siły, czy też wkładania rąk w miejsca gdzie zazwyczaj obsługa ER zaleca żeby rąk nie wkładać.
Pomysł na fabułę gdzieś był, pomysł na zagadki również, ale po drodze chyba się coś wysypało. Pokój zapamiętam jako męczący i irytujący, niespecjalnie godny polecenia w obecnej formie. Ale pod warunkiem drobnego serwisowania i korekty fabularnej ma szansę na wysokie noty.