
Surrealistyczny, obrazoburczy i szalony
2/8/18 | visit date: 2/7/18
Nawet, gdyby miał beznadziejne zagadki, to samym klimatem mógłby wojować o czołówkę.
Na szczęście nie ma, zagadki to inna para kaloszy do chwalenia. Przemyślane, wielopoziomowe, trudne, frapujące. Byliśmy w czwórkę, w tym dwie bardzo mocno doświadczone osoby, a wyszliśmy niemal na styk. Każda zagadka zajmuje dużo czasu, nawet mocno się nie zacinaliśmy, a i tak czasu starczyło ledwo-ledwo.
Jest trochę kłódek, trochę papierkowej roboty, ale najwięcej... dziwactw. Jedno urządzenie wyrwało mnie z butów - TEGO się w escape roomie nie spodziewałam :) Pokój bardzo oddziałuje na zmysły, dużo się dzieje.
Obsługa fantastyczna, właściciel charyzmatyczny, rozgadany, pomocny - widać, że pasjonat tego, co robi. Dawno nie słyszałam tak dobrej bajery we wprowadzaniu do historii :)
Polecam okrutnie, nie można tego przegapić. Czuję nadchodzący skok w rankingu, bo to naprawdę pokój-perełka.
PS. Po wyjściu koniecznie zapytajcie właściciela, z czego są zrobione "gadżety na stole" ;)
Overall rating: 10/10
Customer service: 10/10
Interior: 10/10
Difficulty: Hard


