Wejdź na pokład średniowiecznego okrętu korsarskiego. Niestety, zdobyty kiedyś przemocą cenny łup nie będzie mógł należeć do Ciebie, ale rozsławi Twoje imię...
[more]
2-5 people
60' minutes
Adventure
experienced
110 reviews
6
.7
6.7/10
Customer service:
9.9/10
Interior:
7.6/10
Difficulty according to players:
Hard
Number of reviews:
110
Hm.. zacznę od plusów. Przesympatyczna obsługa. W pokoju elektronika na wysokim poziomie i na koniec zaskakujący element :).
Jeżeli chodzi o pokój to fabuła mi się nie podobała, w ogóle nie wciągnęłam się w opowieść. Zagadki nie były aż tak trudne, ale najgorszy był pewien element, którego w ogóle nie rozumiałam, a był potrzebny przez cały czas, aby odkrywać nowe rzeczy.. Nawet jeżeli jedna osoba z naszej piątki wiedziała o co z tym chodzi to i tak nie byliśmy w stanie odczytać "czegoś" z wystarczającą precyzją.. Generowało to niestety masę podpowiedzi.. Ogólnie byłam zawiedziona, o wiele bardziej podobała mi się Alicja w Krainie Czarów z tego Escape Roomu, dlatego że tutaj nie za bardzo w ogóle było wiadomo o co chodzi.. Tam natomiast wszystko tworzyło logiczną całość
Tak naprawdę na moją niską ocenę główny wpływ miała obsługa. Owszem, klimat mnie nie zachwycił - miałam nadzieję znaleźć się na statku lub na jakiejś wyspie a znalazłam się po prostu w pokoju z dość ograniczoną ilością przedmiotów, ale tak jak mówię, nie to wpłynęło na moją ocenę pokoju. Zaczynając od początku. Pokój odwiedziłam ze znajomymi, którzy nigdy wcześniej nie byli w ER, więc poprosiłam prowadzącego, żeby im wyjaśnił co i jak, no i coś opowiedział - tylko że nie do końca konkretnie i dobrze... Po wejściu do pokoju na pierwszy rzut oka rzuca się pierwsza zagadka, problemem jest to, że żeby ją rozwiązać potrzebna jest znajomość jej obsługi. W innych miastach i pokojach jak jakieś zagadki polegają na obsłudze danego urządzenia to obsługa się pyta czy ktoś potrafi to obsługiwać i jak się okazuje że nie, to tłumaczą co i jak i wtedy nie ma problemu - tutaj żadnej instrukcji, ze strony wprowadzającego, nie było. Nikt z nas jej nie potrafił dokładnie obsługiwać, ale była instrukcja, więc staraliśmy się jej przestrzegać. Problemem było to, że żadna otrzymana kombinacja cyfr nie pasowała do kodów, spędziliśmy na niej dobre 30 minut wielokrotnie prosząc o podpowiedź. Jedyne podpowiedzi jakie otrzymaliśmy to było to, że mamy się na niej skupić... Okazało się że pominęliśmy jeden punkt z instrukcji obsługi i dlatego wyniki nie były dokładne - i tu moje pytanie - skoro spędziliśmy na tym 30 minut i na kamerach było widać, że dokładnie tym się zajmujemy to dlaczego osoba prowadząca nie powiedziała, że mamy poprawić punkt, o którym zapomnieliśmy zamiast dawać bezsensowne podpowiedzi - a było to widać, bo prowadzący to na koniec przyznał... Na kolejny minus nie trzeba było długo czekać... Do rozwiązania kolejnej zagadki znaleźliśmy część kodu ale pozostałych elementów nigdzie nie było - stwierdziłam że będę strzelać i na koniec się spytam gdzie było rozwiązanie - i tu moje ogromne zaskoczenie gdy usłyszałam komentarz w stylu: "tego nigdzie nie było, doszliśmy do wniosku że tu już jest tylko 16 możliwości i można to było strzelić" - moja mina zapewne była bezbłędna. Jak będę chciała strzelać jakie mają być liczby do wygranej to kupię kupon lotka a nie pójdę do ER... Po przebrnięciu przez te zagadki jakoś poszło i do otwarcia drzwi zabrakło nam jakiejś minuty - nie pozwolono nam dokończyć...Co do reszty zagadek - mnie nie zachwyciły ani jakością ani pomysłowością - nie wliczam w to zagadki do otwarcia drzwi bo ona była bardzo fajna.
Podsumowując:
Poziom trudności: jak potrafi się obsługiwać urządzenie z pierwszej zagadki to wcale nie jest strasznie trudno
Obsługa: może mieliśmy pecha, ale dla mnie najgorsza z jaką się spotkałam do tej pory.
Klimat: Jeśli miała to być komnata to w porządku, mi do tematu pokoju bardziej pasuje statek, może przydałaby się jakaś muzyka, która zagłuszyłaby dźwięki z zewnątrz, bo było słychać co się dzieje na korytarzu.
Zagadki: Tematycznie częściowo związane z tematyką pokoju. Bardzo dużo kłódek i brak logicznego powiązania pomiędzy rozwiązaniem a określoną kłódką. Konieczność strzelania części kodów. Zagadka do otwarcia drzwi - zdecydowanie najlepsza i tak naprawdę tylko dla niej warto przyjść.
Ogólna satysfakcja: Marna, ale mniej gwiazdek dać nie mogę bo byłam w dwóch gorszych pokojach i oceniłam je mniej więcej na tym poziomie. Moi znajomi stwierdzili że nie wrócą już do pokoi tej firmy i szczerze ja też mam wątpliwości czy zawitam w pozostałych...
Pokój trudny głównie ze względu na nieprecyzyjne urządzenia, które wprowadzają w błąd i za to duży minus, frustrująca ilość kłódek, natomiast wystrój i pozostałe zagadki bardzo ciekawe i w klimacie
Pierwszy raz się znudziłem. Identycznej długości kody i kilka identycznych kłódek. Spędziłem połowę czasu wpisując warianty kodów do kłódek tylko po to by się dowiedzieć, że urządzenia były nieprecyzyjne. Moim zdaniem trudność nie powinna się opierać na potrzebie wklepania kilkudziesięciu możliwych kodów do każdej kłódki.
Sam pokój bardzo efektowny, przestronny i tylko z pozoru pusty.
Ten pok od dawna już w mojej głowie przywoływał mnie do przyjścia. Jakiś czas temu byli tu moi znajomi, których zdania były mocno podzielone. Postanowiłam wreszcie sprawdzić o co chodzi że jednej części się podoba a drugiej już niekoniecznie. Na początku wprowadzenie typu nie używajcie siły itp.
W pokoju czekało na nas wiele kłódek jak to w typowych escape roomach, ale te działały średnio. Wpisywaliśmy kod poprawny kłódka się nie otwierała a gdy połączymy to z zadaniem gdzie nie znamy do końca wszystkich cyfr no to już masakra nam się zrobiła.
Ciekawe urządzenie jakie się tu znajduje określiłabym jako "nie działające" gdyż wykonywaliśmy zadanie dokładnie tak jak powinniśmy gdyż po próbach przez kolejne 10 min dostawaliśmy pdp. opisujące nasze wcześniejsze działania, aż tu nagle trach za 6 razem zadziałało! Z dobrych rzeczy to chyba jedynie klimat choć w porównaniu do konkurencji i tu właściciele postawili na minimalizm.
Cóż, długo czekałam na ten pok. ale niestety jak dla mnie nie wywiązał on się ze swojego głównego zadania jakim jest bawić. Więcej było irytacji i zwątpienia spowodowanego wadliwym sprzętem niż satysfakcji i podniecenia escapowego.
Obsługa bardzo miła ;) pokój ma klimat zdecydowanie! Zgodnie z założeniem, możemy rzeczywiście poczuć się tak jakbyśmy szli śladem korsarzy. Jednak nie polecam na pierwszy raz, bo zagadki są dosyć trudne i może trochę za dużo zagadek z kłódkami :) na pewno spodoba sie osobom interesującym się geografią i historią, jeśli ktoś totalnie nie lubi tej tematyki to może nie być dla niego ;)
Pomysł bardzo fajny, oryginalny. Po komentarzach przeczytanych na tej stronie oczekiwania były bardzo wysokie.
Byliśmy w cztery osoby. Były momenty gdy jedna - dwie osoby miały co robić, a inne stały i czekały. Rozgrywka trochę zbyt "liniowa".
Same zagadki ciekawe chociaż trochę ich mało. Z niektórymi rozwiązaniami nie spotkaliśmy się do tej pory za co plus.
Klimat pokoju...widać że twórcy się starali, jednak pokój wydaje się zbyt pusty i to może trochę psuć ocenę.
Obsługa bardzo miła, pierwszy raz spotkaliśmy się z opowiadanym wprowadzeniem do pokoju.
Polecałbym średnio zaawansowanym.