Kilka lat temu będąc na wieczorze kawalerskim mojego Brata we Wrocławiu byliśmy dużą grupą w Exit19 i było to niezapomniany, wyjątkowy czas (z dreszczykiem). Po kilku latach wróciłem do tego pięknego miasta, ale z dwoma synami - 10 i 12 latkiem. Szukałem pokoju, który będzie odpowiedni właśnie dla tej grupy wiekowej. Nie było to oczywiście nasz pierwszy escape room. Ja byłem wcześniej w ok. 15 pokojach a chłopcy razem ze mną w 5. Nasz wybór padł na Lochy Króla Artura - klimaty średniowiecza, rycerze, smoki, miecze, zbroje - to jest to co Panowie lubią najbardziej. W skrócie - zabawa w Exit19 to nie tylko rozwiązywanie zagadek - jest to PRZEŻYCIE - które pozostaje w pamięci na długie lata i tak było tym razem. Wystrój pokoju powala na kolana. Gdybyśmy mieli wehikuł czasu i przenieśli się do czasów Króla Artura to właśnie tak wyobrażałbym sobie lochy zamkowe. Nie da się ukryć, że chyba pobiliśmy "rekord" rozwiązywania zagadek, bo byliśmy w pokoju ponad 2 h zanim udało nam się wszystko rozwiązać i szczęśliwie wyjść na zewnętrz. Ogrooooooooomne podziękowania przy tym dla obsługi Exit19, która wiedząc, że akurat po nas nie ma nikogo pozwoliła nam na spokojne dokończenie rozgrywki. Genialne podejście do klienta - wiem, że byłaby duża rozpacz chłopaków, gdybyśmy "przegrali" - zatem czapki z głów i duża wdzięczność za brak patrzenia na zegarek. Jeśli chodzi o same zagadki to jeśli wybieramy się do pokoju z dziećmi - wg mnie granica wieku to jednak 11-12 lat. Starszy Syn bawił się wyśmienicie, młodszy - szczególnie na początku był trochę przestraszony. Później jednak się rozkręcił - ale jak rozmawialiśmy po wyjściu - podobało mu się, ale tylko druga część rozgrywki. Pokój jest faktycznie nasycony dźwiękami, czasem niepokojącymi odgłosami, grą świateł. Dla starszych - genialne, klimatyczne rozwiązania, dla młodszych, bardziej wrażliwych - może być to odbierane zbyt realistycznie - tak jak w naszym przypadku. Jeśli idziemy do pokoju z dziećmi - proponuję także, aby były min. 2 osoby dorosłe, które były już wcześniej w excape roomach. Zagadek jest bardzo dużo. Niektóre zadania manualne wymagają współpracy ze sobą, ogromnej precyzji i refleksu, co w przypadku dzieci jest nieco trudniejsze. Finał zabawy był imponujący, zaskakujący i wizualnie - rewelacyjny. Podsumowując - pokój polecam szczególnie dla rodziców z nastolatkami. Na pewno spędzicie wspaniale czas i będziecie mieli piękne wspomnienia. Jeśli chodzi o młodsze dzieci to tak jak pisałem - 10 lat to absolutne minimum. Oczywiście to tylko moja opinia i wrażliwość każdego dziecka jest inna, ale wg mnie lepiej wspólnie skupiać się na rozwiązywaniu zadań niż na przytulaniu, wyjaśnianiu i uspokajaniu młodego człowieka, który nagle przeniósł się do dość mrocznych średniowiecznych lochów.
Pokój charakteryzuje wyśmienita scenografia - warto przyjrzeć się każdemu kątowi chatki. Zagadki są przedstawione w oryginalny sposób i rozwiązuje się je bardzo przyjemnie. Przestrzeni do gry jest dosyć niewiele, ale jest ona wypakowana treścią. Łamigłówki należą raczej do tych prostych, przez co gra potrafi się szybko zakończyć. Dobrze odnajdą się tutaj zespoły mniej doświadczone, warto też pójść raczej mniejszą ilością osób (2-3). Zdecydowanie polecam.
Kilka lat temu we Florencji odnaleziono tajemniczy projekt wehikułu czasu, nad którym Leonardo da Vinci pracował przez całe swoje życie. W trakcie szalejącej burzy z piorunami nasz zespół ochotników przeniósł się w przeszłość o ponad 500 lat, lądując bezpośrednio pod pracownią mistrza. Naszą misją stało się odkrycie skrywanej tajemnicy odwrócenia procesu teleportacji, aby umożliwić powrót do teraźniejszości, zanim utknęlibyśmy w otchłaniach czasoprzestrzeni na zawsze.
Klimat & Wystrój Wehikuł Czasu: Tajemnica Leonarda od Exit19.pl wita graczy bardzo ładnym i nastrojowym wprowadzeniem, które zgrabnie oddaje klimat tamtych lat. Wizualnie pracownia mistrza została zaaranżowana starannie i estetycznie. Warto jednak zauważyć, że liczba pomieszczeń nie jest duża, a zdecydowana większość całej 90 minutowej gry toczy się w obrębie jednego, przestronnego pokoju który był dość duży Mimo że miejsce ma swój urok, format rozgrywki jest mocno stacjonarny i skupiony przede wszystkim na samej eksploracji zagadek w jednej przestrzeni. .
Zagadki
Architektura wyzwań to najmocniejszy i najbardziej rozbudowany filar tego pokoju. Zadań jest po prostu multum. System łączy w sobie bardzo zróżnicowane zagadki czysto logiczne, manualne oraz mechanizmy wymagające ścisłej kooperacji kilku osób jednocześnie. Zadaniowość stoi na wysokim poziomie, a algorytm rozwiązywania kolejnych łamigłówek dostarcza dużo satysfakcji, chociaż momentami ilość elementów do sparsowania w jednym miejscu potrafi zdominować całą dynamikę gry.
Fabuła
Cel nadrzędny od początku jest w pełni jasny i konsekwentnie brniemy w jego kierunku, jednak w samej strukturze scenariusza brakuje nieco głębszego rozwinięcia historii w trakcie trwania gry. Opowieść stanowi przede wszystkim solidną ramę do rozwiązywania kolejnych mechanizmów,
Obsługa
W pełni poprawna
Podsumowując
Bardzo klasyczna, poprawna i bogata w łamigłówki propozycja, która idealnie sprawdzi się u miłośników intensywnego główkowania w jednym miejscu. Solidny i przyjemny pokój z renesansowym klimatem.
Dotarliśmy do hotelu w 4 osoby, 2 mało doświadczone, 2 ze średnim doświadczeniem.
Bawiliśmy się doskonale. Klimat, wystrój, zagadki - wszystko do siebie pasowało. Co więcej byłą mądrze ułożone, aby zagadki nie psuły wrażeń i doświadczenia klimatu pokoju. Dodatkowe niespodzianki, które spotykały nas po drodze (nie były super straszne, ale niespodziewane) przyprawiły nas nie raz o stwierdzenie - "ja tam nie idę", albo "ja nie wchodzę tam pierwszy".
Myślę, że jak dla fanów ER - obowiązkowe miejsce do odwiedzenia.
Pokój okazał się wyścigiem z samym sobą, kiedy to każdy musi wykazać się umiejętnościami godnymi najlepszego tajnego agenta, a słowo "współpraca" staje się drugim imieniem każdego z Was. Od początku niemal czuje się każdą minutę upływającego czasu w którym musicie znaleźć twarde dowody przeszukując centymetr po centymetrze gabinet Dyrektora Skarbówki, w taki sposób, aby nie wzbudzić żadnych podejrzeń. Jako specjaliści od kryminalistyki, powinniście wiedzieć, gdzie podejrzani mogą ukrywać rzeczy, które może nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego ale Was doprowadzą do odpowiedzi na pytania stawiane przed Waszą grupą specjalną. Cały czas spędzony w pokoju to próba dotarcia do prawdy i chęć "połączenia wszystkich kropek".
Pokój "Skarbówka" rządzi się swoimi prawami, umiejętnie wprowadza urywki faktów, a reszta zależy już od Was drodzy tajniacy. Aby dowiedzieć się prawdy należy zapamiętywać istotne szczegóły, zapisywać zdobyte informacje, w których każda może się okazać tą kluczową do ostatecznego rozwiązania zagadkowych momentów całej historii.
Świetny dla tych z odważnych miłośników escape roomów, którzy chcą się zabawić w podchody i stworzyć siatkę powiązań pomiędzy znajdywanymi faktami, aby ostatecznie dojść do prawdy.