
Ehhh…
7/28/24 | visit date: 7/25/24
Zgniłą wisienką na tym torcie jest tragiczna obsługa mistrza gry, jeśli to można nazwać obsługą. Po pierwsze osoba nie ma pojęcia jakie zasady panują w firmie w której pracuje. Jedno z nas miało urodziny w dniu rozgrywki, zaznaczyliśmy to przed płatnością i zostaliśmy policzeni bez urodzinowej zniżki. Wprowadzenie, polegało głównie na pokazaniu nam naklejki, która ma pokazywać których rzeczy mamy nie dotykać i jak wygląda przycisk paniki. Żadnej informacji o tym co w pokoju możemy znaleźć i na co warto zwrócić uwagę, miałem wrażenie jakby to było na tak zwane „odwal się”. Na zakończenie dostajemy na ekranie „Gratulacje, możecie wyjść”, gdzie musimy sami sobie otworzyć drzwi PANIC BUTTONEM i podejść do „recepcji” gdzie dostajemy jedyne „udało się” od prowadzącego rozgrywkę. Brak nawiązania jakiejkolwiek rozmowy o naszych odczuciach. Zdecydowanie najgorsza obsługa gracza z jaką kiedykolwiek się spotkałem podczas wizyty w Escape Roomie, co tylko pogorszyło nasze wrażenia. Mam nadzieję na poprawę obsługi w tej firmie i liczę na to, że kolejne pokoje firmy Quest Hunt wyciągną pewne lekcje i zaprezentują nam coś za co warto będzie wystawić pozytywną opinię :)
Overall rating: 3/10
Customer service: 1/10
Interior: 3/10
Difficulty: Medium




