
Popłyniemy dokąd zechcemy... ale tak bez rumu?
11/14/18 | visit date: 11/12/18
Już na samym wejściu do lobby TickTacka uderza nas piękny wystrój i bogactwo ozdób. Widząc coś takiego, spodziewaliśmy się, że pokój będzie nieźle urządzony, ale to co zastaliśmy w środku, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. Żadnych kłódek z napisem "nie otwierać", drzwiczek niewiadomego pochodzenia, nawet kamery obsługi i zapach morkiej wyprawy był wkomponowany w klimat pokoju.
Schemat pokoju nie jest liniowy, przez co cała nasza grupa nie mogła narzekać na nudę i brak roboty. Liczne autorskie mechanizmy są zbalansowane z kłódkami, dzięki czemu może trafić w gusta każdego. Penetrowanie każdego zakamarka pirackiej łodzi pozwala poczuć się niczym Jack Sparrow.
Obsługa GENIALNA, podchodząca do nas z bardzo pozytywnym nastawieniem, co tylko zachęciło nas do ponownego odwiedzenia tego cudownego pomieszczenia. Obowiązkowe miejsce na mapie polskiego ER'u, my jesteśmy wręcz zakochani!
Overall rating: 10/10
Customer service: 10/10
Interior: 10/10
Difficulty: Hard







