Pokój odwiedziliśmy ze znajomymi, którzy nie mieli na swoim koncie żadnych Escape'ow... Nie zachwycili się tak, jak pozostałe osoby, które wzięliśmy ze sobą do innych pokoi :) Wystrój ogólnie klimatyczny, jak na czasy starożytnego Egiptu za bardzo elektroniczny. Trudność z kategorii przeciętnej ... Pani z obsługi bardzo awersyjna, zero kontaktu, relacji z uciekinierami, ogólnie chyba najgorsza obsługa ER z jaką miałem doczynienia. Może dlatego, że miała inną grupę pod opieką... Jeśli chodzi o drugi pokój Escape The Game - odwiedzimy go, ale w dalekiej przyszłości :)