
"Trudny" bo... w pokoju brakowało klucza. Masakra.
8/15/17 | visit date: 8/15/17
Na samym początku (więc żaden spoiler) jest dużo kluczy. Zamek jeden. No dobra, próbujemy wszystkich. Nic. Próbujemy drugi raz, trzeci, dalej nic. Myślałyśmy, że to podpucha, ale, jak się później okazało, właściwego klucza po prostu w pokoju nie było.
Męczenie się z kluczami zabrało nam sporo czasu. No i przez nieotwartą kłódkę brakowało nam ważnego elementu dłuższej zagadki, który właściwie powinnyśmy były mieć na starcie, co zdecydowanie utrudniło grę. Kiedy byłyśmy jeszcze w pokoju, obsługa nie zauważyła, że coś jest nie tak, i że kłódka jest cały czas zamknięta, a nam nie przyszło do głowy, że klucza zwyczajnie nie ma, więc wracałyśmy do tego w ciągu gry - zupełnie bez sensu.
Klimat był za to bardzo dobry, filmowy; wystrój fajny...
...co jest teraz dla mnie bez znaczenia, bo i tak nigdy więcej tam nie pójdę :/ Rozumiem, że można czegoś nie przypilnować, no ale byłam w wielu escape roomach i jakoś podobna sytuacja nigdy mi się wcześniej nie zdarzyła.
Oczywiście cena pozostała standardowa, a wydanie stówy przy takim rozczarowaniu boli :/
Overall rating: 2/10
Customer service: 2/10
Interior: 8/10
Difficulty: Hard
