
Kwintesencja thrillera.
6/7/18 | visit date: 6/4/18
Przy najnowszym pokoju „Zemsta” nie jest inaczej. Po odwiedzinach w „Chatce czarownicy” (którą określę krótko, jako „ogromne WOW”), nie spodziewałem się, że można zrobić pokój który dorówna „Chatce”. „Zemście” się to udało, bo w porównaniu do „Chatki” to całkiem inna bajka – bo bajka już to nie jest, to świetny pokój osadzony w klimacie thrillera.
Mocny wstęp, który pokazuje z czym będziemy mieć do czynienia. Po zdjęciu opasek przenosimy się do mrocznego świata i zapominamy o tym co było parę chwil temu. Mając już za sobą kilkadziesiąt pokoi, nie spodziewałem się że coś jeszcze może mnie zaskoczyć, na szczęście myliłem się, a chłopaki z „Maze” pokazali że ciągle stać ich na wiele.
Zagadki są po prostu rewelacyjne! (oczywiście z efektem „WOW”, które zaskakują swoimi efektami i są wykonane perfekcyjnie – wszystko działa jak należy).
Znów porównam „Zemstę” do „Chatki” – zagadki były prostsze, jednak dla początkujących graczy będą one trudne (stąd moja ocena, jak dla mnie to coś po środku - między średnim a trudnym). Nam udało się wyjść przed czasem, a rozgrywka była płynna i niosła za sobą ogromną frajdę. Mocny finał, który jest zwieńczeniem całej naszej przygody, nie chcę mówić nic więcej, żeby nie zdradzić niczego co popsułoby Wam zabawę. Nie muszę mówić że samo wykonanie pokoju stoi na najwyższym poziomie, zadbano o najdrobniejsze detale, muzyka dobrana idealnie, która rewelacyjnie buduje klimat i pozwala jeszcze głębiej przeżywać to co dzieje się wewnątrz.
„Zemsta” to pokój obowiązkowy, który wart jest swojej ceny, nie przekonasz się póki nie spróbujesz, ekipa „Maze’a” odwaliła kawał dobrej roboty – tak powinno robić się pokoje. Z niecierpliwością czekam na następny.
Overall rating: 10/10
Customer service: 10/10
Interior: 10/10
Difficulty: Hard


