Naszym zadaniem było dotarcie do serca podwodnej groty i przywrócenie głosu syrenom, które wskutek mrocznej intrygi zostały zamienione w kamień.
Przestrzeń jest średniej wielkości, ale całość nie sprawia wrażenia szczególnie dużej. Zdecydowanie największym atutem pokoju jest scenografia. Widać w niej ogrom włożonej pracy, kreatywność i dbałość o detale. Podwodna grota prezentuje się naprawdę pięknie i już od początku robi duże wrażenie.
Szkoda jednak, że nie wszystkie elementy zostały dopracowane równie starannie. Niedopasowana do wystroju podłoga oraz nieosłonięty sufit, odsłaniający elementy spoza właściwej aranżacji, wyraźnie osłabiają immersję. Przy tak efektownych dekoracjach aż prosi się o staranniejsze domknięcie przestrzeni, które pozwoliłoby stworzyć jeszcze bardziej spójny i angażujący klimat.
Zagadek nie ma szczególnie dużo, a pod względem trudności i złożoności są one raczej proste. Mimo to podczas gry zaliczyliśmy aż trzy dłuższe blokady. Dwie wynikały z przeoczenia pewnych szczegółów, natomiast trzecia była związana z problematycznym działaniem jednego z mechanizmów. Element ten wymaga bardzo dużej precyzji, a jednocześnie nie daje graczom żadnej informacji zwrotnej. Nawet wykonując właściwe czynności, nie byliśmy pewni, czy mechanizm je rejestruje i czy rzeczywiście podążamy właściwą drogą. Po kilku minutach mistrzyni gry udzieliła nam podpowiedzi, jednak dotyczyła ona dokładnie tych działań, które już wcześniej podejmowaliśmy. Problemem nie było więc zrozumienie zagadki, lecz wymagana precyzja oraz brak jakiejkolwiek reakcji mechanizmu. Zdecydowanie warto byłoby zmodyfikować ten element tak, aby gracz otrzymywał wyraźny sygnał potwierdzający prawidłowe wykonanie zadania.
Pokój głównie opiera się na mechanizmach. Niestety, jedną z zagadek zastaliśmy już otwartą. Na szczęście mistrzyni gry szybko to zauważyła i dała nam znać.
W finale pojawia się bardzo sympatyczny element, który dobrze domyka całą rozgrywkę. Zabrakło nam jednak bardziej wyrazistej i lepiej słyszalnej ścieżki dźwiękowej, która wzmacniałaby podwodny klimat, budowała napięcie i pozwalała mocniej zanurzyć się w przedstawionym świecie.
Największy niedosyt pozostawia jednak sposób poprowadzenia fabuły. Otrzymujemy interesujący cel i bardzo ładnie przygotowaną przestrzeń, ale poszczególne zagadki tylko w niewielkim stopniu łączą się z opowieścią. W praktyce rozwiązujemy następujące po sobie zadania, nie zawsze czując, w jaki sposób nasze działania przybliżają nas do realizacji fabularnego celu.
Odnosimy wrażenie, że każdy kolejny pokój Domu Tajemnic przynosi wyraźny postęp w warstwie wizualnej, podczas gdy zagadki nadal opierają się na podobnych schematach i mechanizmach.
Milczenie Syren to pokój z piękną scenografią i dużym potencjałem. Do jego pełnego wykorzystania zabrakło nam jednak spójniejszego wykończenia przestrzeni, większej czytelności części zagadek, bogatszej oprawy dźwiękowej oraz mocniejszego powiązania rozgrywki z fabułą. Jeszcze muszę dodać, że totalnie nie rozumiem dlaczego nie są robione zdjęcia pamiątkowe w środku pokoju. Na zdjęciach i trailerze widać prawie wszystko co w pokoju się znajduje, więc nie rozumiem takiej decyzji.
Naprawdę świetnie dopracowany pokój. Zdecydowanie wyróżniający się wystrojem, zagadkami i wszelakimi rozwiązaniami. W końcu trawiliśmy na coś dla nas nowego i wyjątkowego. My jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Zagadki logiczne, pasujące do klimatu gry, niezbyt trudne. Dodatkowo trzeba wspomnieć o mistrzu gry ze świetnym poczuciem humoru, rewelacyjnie przedstawił nam wstęp do gry 😁 zdecydowanie warto odwiedzić ten pokój, dużo elementów zaskoczenia 😀 na szczęście hrabina zapłakała i udało nam się wydostać z pokoju na czas.
Super pokój ! Wizualizacja i efekty w pokoju bardzo fajne. Delikatna nutka strachu idealnie wpasowała się w klimat. Zagadki nie były zbyt trudne dosyć intuicyjne.
Nie dziwię się, że pokój ma 1 miejsce Częstochowie, ale dziwi mnie, dlaczego nie jest wyżej w rankingu Polski. To bardzo dobry pokój, ale po kolei.
Klimat zachowany w 100%, zagadki zróżnicowane i mega ciekawe i to już od samego początku, gdzie wydaje się, że tu nic nas nie może zaskoczyć, a jednak... no i finałowa akcja naprawdę godna uznania, coś dla miłośników gatunku :-)
Polecam ten ten pokój, ląduje w moim top3 (na ponad 120 pokojów)