Escape room - Ocean strachu

    zamknięty

    Ocean strachu

    Wybraliście się w rejs statkiem, niestety wpłynęliście na obszar Atlantyku zwany trójkątem bermudzkim. Jest on uznawany za miejsce wielu niewyjaśnionych zagi... [więcej]

    2-6 osób

    60 minut

    Przygodowy

    śr. zaawansowani

    39 opinii

    8 .1 8,1/10 Obsługa: 8,5/10 Klimat: 9,1/10 Trudność wg. graczy: Trudny Liczba opinii: 39

    Sortowanie: |

    Sara W. 2
    Sara W. 2

    Nawigator
    148 pkt

    56 opinii

    Pokój ciekawy, ale obsługa zawiodła

    15.10.2018 | data wizyty: 14.10.2018

    Sara W. 2 56 opinii

    Jest mi strasznie przykro, że muszę to pisać, bo w Open The Door odwiedziliśmy swój pierwszy w życiu escape room ("Nawiedzony Hotel") i mamy do niego sentyment. Później odwiedziliśmy jeszcze jeden pokój w tej firmie, zaś ostatnio wybraliśmy się do "Oceanu Strach"u. Wcześniej naczytałam się różnych opinii o tym, jak zachowuje się obsługa Open The Door, tzn. że udziela wskazówek nie do tych zagadek, nie wie, w którym punkcie rozgrywki jest drużyna itp. No i niestety my również tego doświadczyliśmy. Można by tłumaczyć, że to przez akcję Toruń za pół ceny, duży ruch, wiadomo. Ale wydaje mi się, że tu jest jakiś inny problem - może za mało pracowników? Łączność z obsługą była naprawdę kiepska. Często coś przerywało, były jakieś zakłócenia. Poza tym otrzymywaliśmy wskazówki do tych zadań, które już wykonaliśmy. Mieliśmy wrażenie, że nikt nie śledzi naszej rozgrywki. Straciliśmy przez to cenny czas. Nie zostaliśmy też uprzedzeni o tym, by jednej z kłódek nie otwierać.
    Co do samej tematyki pokoju to pomysł jest naprawdę super. W niektórych momentach baliśmy się, że coś zniszczymy, bo jednak "Ocean strachu" jest pokojem zawierającym kilka różnych konstrukcji. W konsekwencji jednej rzeczy nie otworzyliśmy, bo myśleliśmy, że po prostu nie należy jej ruszać, gdyż może się rozpaść.
    Same zagadki były ciekawe, choć nie na wszystkie wpadlibyśmy sami. Minusem było na pewno oświetlenie, to niestety kolejny dość ciemny pokój w Open The Door.
    Ale sam pokój polecam, ma fajny, przygodowy klimat, spodoba się pewnie tym, którzy lubią pokoje fabularne, podróżnicze itp. Mam tylko nadzieję, że obsługa weźmie sobie do serca komentarze z lockme.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 5/10

    Obsługa: 3/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Średni

    Ruciaczek (Agnieszka)
    Ruciaczek (Agnieszka)

    Pionier
    209 pkt

    183 opinie

    Ocean strachu

    23.07.2017 | data wizyty: 22.07.2017

    Ruciaczek (Agnieszka) 183 opinie

    Szczerze mówiąc, mam mieszane odczucia co do tego pokoju. Pierwszy etap, jak najbardziej w klimacie, fajnie wprowadzający w tematykę, z kolei drugi, jakiś taki chaotyczny. Nie wiem czy to my nie mogliśmy odnaleźć się w tym pokoju, czy to pokój nie chciał działać z nami. Były zagadki, które bardzo mi się podobały, nie były trudne, ale trzeba było spędzić nad nimi trochę czasu, ale były też i takie, które mnie nie urzekły. Pokój na pewno ma swój potencjał, ale mi coś w nim jednak nie pasowało.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 6/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    MatFab
    MatFab

    Skaut
    63 pkt

    19 opinii

    Pokój niby ok, ale jednak czegoś w nim brak

    14.10.2017 | data wizyty: 14.10.2017

    MatFab 19 opinii

    Klimat pokoju jak najbardziej na 10. Wszystkie w nim elementy i wystrój w 100% ukazuję całą tematykę. Ten aspekt ratuje cały pokój.
    Byliśmy w 5 osób, na początku można się udusić. Moim zdaniem i 4 osoby to już tłok, optymalnie pokój na 3 osoby. Światło w pomieszczeniu całkowicie uniemożliwiało rozwiązanie stosunkowo trywialnej zagadki, która powinna zająć 2-3min, a zajęła ponad 10. W drugim pokoju niektóre zagadki to czysty fart, brak w nich logiki. Pokój wydaję się po przejściu łatwy, jednak ledwo co starczyło nam czasu na wydostanie się. Pokój 1 & Pokój 2.
    Jeśli chodzi o kwestię samego Open The Door, to musicie poprawić komunikację między klientem a prowadzącym. Te krótkofalówki to jakaś pomyłka. Przez całą zabawę wydobywał się szum, który przeszkadzał w rozwiązywaniu zagadek. Komunikacja z obsługą też do poprawy. Mieliśmy problem z zagadką, tłumaczę, że rozwiązaliśmy do pewnego etapu i nie wiemy jak to połączyć z czymkolwiek. Po paru chwilach otrzymujemy wskazówkę, która przedstawia tylko to, co własnie przedstawiłem jako rozwiązane. Czyli straciliśmy czas na czymś, co nie dało nam żadnej pomocy. Tempo podpowiedzi na inne zagadki też do poprawy. Nie może być tak, że obsługa po zgłoszeniu prośby o podpowiedź przez tą nieszczęsną krótkofalówkę , dopiero wtedy ogarnia na jakim etapie grupa się obecnie znajduje.
    Po wyjściu z pokoju zgłaszam problem , że 5 osób nie było w stanie rozpoznać kolorów w jednej zagadek ( co zajęło nam 10min, o czym pisałem wcześniej) . Na to otrzymuję odpowiedź, że pokój testowało tysiące grup i jest to na pewno nasze niedopatrzenie. Nie sądzę, by 5 osób nie umiało rozpoznać podstawowych trzech kolorów. Było to trochę niemiłe.
    Potencjał jest ogromny, lecz niszczą go niejasne i chaotyczne zagadki, przez które momentami chce sie wyjść i skończyć zabawę. Obsługa i komunikacja 3,5/10.

    Ocena ogólna: 6/10

    Obsługa: 3/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Średni

    Filip K. 1
    Filip K. 1

    Nawigator
    146 pkt

    87 opinii

    Średnio

    26.04.2017 | data wizyty: 26.04.2017

    Filip K. 1 87 opinii

    Pokój jest zbyt chaotyczny. Brak w nim logiki przy niektórych zagadkach, choć klimat to wszystko ratuję. Niektóre elementy nie działają jak trzeba i niestety nie za bardzo podoba mi się komunikacja krótkofalówkami.. Mogło być lepiej ;)
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 6/10

    Obsługa: 8/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Piotr B.
    Piotr B.

    Pionier
    167 pkt

    90 opinii

    mieszane uczucia choć pokój dobry

    26.02.2017 | data wizyty: 20.02.2017

    Piotr B. 90 opinii

    To ostatni pokój jaki mieliśmy do odwiedzenia w Open The Door więc będzie trochę o pokoju i trochę o Open The Door.
    - O pokoju:
    Fajnie wystrojony, dobre zagadki, ogólnie wszystko ładne, przemyślane, tym razem bez błędów (a takie były i zapewne nadal są w kolekcjonerze twarzy i pokoju podróżnika). Gdyby oceniać sam pokój to bardzo fajna zabawa.
    - O Open The Door:
    Pierwsza nasza styczność to pokój Piernikowa Chata. Było fantastycznie, pokój genialny, na miejscu zastaliśmy autorki pokoju więc można było porozmawiać. Kolejne wizyty już nie były takie fajne i rezerwując kolejne razy mieliśmy mieszane uczucia i słusznie bo system podpowiedzi totalnie skopany - krótkofalówka + brak oglądu obsługi na to co robimy + brak respektowania prośby o dawanie podpowiedzi tylko na żądanie - w efekcie dostawaliśmy podpowiedzi na samym początku po kilkunastu minutach rozgrywki mimo, że mieliśmy perfekcyjny czas. Innym razem chcieliśmy podpowiedź i dostawaliśmy podpowiedzi do zagadek, które rozwiązaliśmy. Przerwać się nie da bo krótkofalówka działa w jedną stronę - albo mówisz, albo słuchasz, więc cenny czas upływa na słuchaniu bzdur. Raz nam nawet przerwano w trakcie gry 10 minut przed końcem bo obsługa źle policzyła czas. Kolejna sprawa - totalna olewka feedbacku na temat błędów w pokojach. Zgłaszane błędy nie są poprawiane. W kolekcjonerze twarzy od dawna jest błąd, zgłosiliśmy go (w styczniu), a w późniejszym czasie dowiedzieliśmy się, że inna ekipa zgłaszała ten sam błąd bodajże w listopadzie. Od jeszcze innej wiemy o zgłoszeniu tego błędu w grudniu. Najpewniej obsługa nie przekazuje tych informacji dalej. Założę się, że pokój podróżnika także do dziś zawiera błąd, na który trafiliśmy bo był to drugi nasz pokój w OTD, który odwiedziliśmy parę miesięcy temu - błąd zgłosiliśmy od razu, a później przy każdej kolejnej wizycie o nim wspominaliśmy i z odpowiedzi obsługi wynika, że nie został poprawiony. Jest jak było. Można odnieść wrażenie, że mimo fajnych pokojów OTD jest po prostu nastawione na trzepanie kasy. Próżno szukać ciekawej rozmowy z ludźmi zajaranymi escape roomami, a tak jest w innych escape roomach. Wchodzisz, idziesz do pokoju (im mniej używasz tej nieszczęsnej krótkofalówki tym mniej zepsujesz sobie zabawę), płacisz, wychodzisz. Wyraźnie czujesz się klientem jakiegoś zwykłego biznesu. Nie spotkaliśmy takiego podejścia nigdzie indziej, a odwiedziliśmy prawie całą Bydgoszcz, Toruń, Inowrocław, Tryszczyn, oraz kilka pokojów w Poznaniu.
    Podsumowując - polecamy ze względu na fajne pokoje. Nie polecemy ze względu na OTD. A wystarczyło by zmienić system podpowiedzi i znaleźć zaangażowaną obsługę, która opinie klientów bierze sobie do serca. Szkoda, mamy nadzieję, że to się zmieni bo potencjał jest ogromny.

    Ocena ogólna: 6/10

    Obsługa: 3/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Prismatic
    Prismatic

    Skaut
    91 pkt

    37 opinii

    Niewykorzystany potencjał

    7.05.2017 | data wizyty: 10.01.2017

    Prismatic 37 opinii

    Tematyka z dużym potencjałem, klimat bardzo fajny na początku, który jednak szybko rozmywa się po przejściu "pierwszego etapu". Niektóre zagadki pomysłowe, lecz niestety za mało ich. Generalnie przez całą grę mieliśmy poczucie "niedopracowania", ekipa OTD mogłaby posiedzieć nad nim trochę dłużej i myślę, że efekt byłby świetny, a tak pozostaje tylko duży niedosyt po wizycie w mocno średnim pokoju z niewykorzystanym potencjałem.

    Ocena ogólna: 4/10

    Obsługa: 4/10

    Klimat: 6/10

    Poziom trudności: Średni

    kingakryspin

    Świeżak
    21 pkt

    3 opinie

    Mieszane uczucia

    23.04.2017 | data wizyty: 8.04.2017

    kingakryspin 3 opinie

    Do samego pokoju ciężko się przyczepić. Zagadki ciekawe, nieliniowe i czasami nieoczywiste więc pokój łatwy nie jest. Natomiast obsługa jest największym minusem tego pokoju. Nie obserwują co dzieje się w pokojach, przez co bardzo często dostawaliśmy podpowiedzi do zagadek, które już rozwiązaliśmy. Dodatkowo podpowiedzi dawane są w bardzo oczywisty sposób, po prostu mówią Ci co masz robić, przez co pokój traci trochę na klimacie, a my na dobrej zabawie. Warto zajrzeć ze względu na fajny pokój, jednak trzeba się nastawić na słabą jakość jeżeli chodzi o obsługę.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 6/10

    Obsługa: 3/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Trudny

    Ładowanie...

    Nowe wpisy na naszym blogu

    Bądź na bieżąco z naszą działalnością i tematami pokrewnymi.

    Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

    Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

    Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

    Ustawienia plików cookie

    Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

    Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

    Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

    Narzędzia Google, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.