Escape room - Początek Końca

    Partner Lockme

    Początek Końca

    Już lata temu udało nam się otworzyć portal międzywymiarowy. Stało się najgorsze. Coś przeniknęło nim do naszej rzeczywistości. Komora, tam to trzymamy. Omi... [więcej]

    2-4 osoby

    61 minut

    Przygodowy

    śr. zaawansowani

    31 opinii

    Polska: 75. miejsce

    Bydgoszcz: 8. miejsce

    8 .8 8,8/10 Obsługa: 9,9/10 Klimat: 9,5/10 Trudność wg. graczy: Trudny Liczba opinii: 31

    Sortowanie: |

    Mulati
    Mulati

    Globtroter
    233 pkt

    52 opinie

    Solidna pozycja:)

    3.08.2025 | data wizyty: 27.07.2025

    Wiarygodna opinia

    Mulati 52 opinie

    Ajj szkoda, szkoda, że Mr. Lock nie zdecydował się na zrobienie tego z jeszcze większym rozmachem. Wszystko baardzo poprawnie i przyjemnie, ale brakowało czegoś co by naprawdę zachwyciło, jak miało to miejsce w pozostałych dwóch pokojach firmy.
    Mieliśmy olbrzymie grupowe zaćmienie umysłu i gdy czas powoli się już kończył myśleliśmy że jesteśmy jakoś mniej więcej w połowie, a tu cyk - koniec. Zagadek zatem nie było dużo ale odznaczały się one oryginalnością i bardzo starannym - w przypadku samego boxa wręcz ślicznym - wykonaniem, najchętniej wyniosłoby się go ze sobą z pokoju;p Immersja na wysokim poziomie głównie dzięki wchodzącej w głowę ścieżce audio, aczkolwiek wystrój pokoju mimo, że nie za miliony też zrobił robotę - świetny patent z wykończeniem ścian.
    Miła ciekawostka, polecamy:)

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Trudny

    EscapeRoom_owa_Rodzina
    EscapeRoom_owa_Rodzina

    Przewodnik
    349 pkt

    116 opinii

    Początek (zabawy) - koniec (nudy)

    27.08.2025 | data wizyty: 15.08.2025

    EscapeRoom_owa_Rodzina 116 opinii

    Bydgoski maraton 3/12

    Ten pokój to bardzo pomysłowe połączenie boxa i klasycznego escaperoomu. Aż ciężko uwierzyć, że na tak niedużej przestrzeni twórcy zmieścili tyle ciekawych zagadek i rozwiązań, a dokładając świetnie dopracowaną scenografię i efekty specjalne pozwoliło nam przeżyć wyjątkowo immersyjne doświadczenie.

    Zabawa zaczyna się już na recepcji, gdzie zostajemy wciągnięci do totalnie wyjątkowego miejsca. Wkraczamy do post apokaliptycznego świata, gdzie ludzkości grozi wyginięcie na wskutek pewnego artefaktu, który przedostał się do naszego świata przez międzywymiarowy portal - a naszym zadaniem jest go unieszkodliwić.
    Wprowadzenie było rewelacyjne, z aktorskim zacięciem i humorystycznym akcentem. Uwielbiamy takie smaczki.

    Powierzchnia nie jest duża i nie znajdziemy tu wielu pomieszczeń i przejść, ale mieliśmy świadomość że będzie to wyglądam w ten sposób.

    Zagadki były wieloetapowe i wymagały dużo sprytu, łączenia faktów i nieszablonowego myślenia oraz spostrzegawczości. Ponieważ pokój nie jest liniowy, nasza 4 osobowa drużyna miała cały czas ręce pełne roboty. Wszystkie mechanizmy działały bez zarzutu.
    Poziom trudności w naszym odczuciu średniozaawansowany.
    Pokój jest bardzo nietypowy i kreatywny, ale po złapaniu "flow" przepłynęliśmy przez zagadki i mieliśmy mnóstwo satysfakcji z pokonywania kolejnych etapów rozgrywki.

    W trakcie gry: ścieżka dźwiękowa, światło i inne elementy wywołują dużą immersję. Można poczuć się jakbyśmy byli ostatnimi żyjącymi, od których zależą losy ludzkości. Czuć napięcie i szybko upływający czas. Zaskakujące zakończenie - szkoda tylko że tak szybko.

    Cudowna obsługa, cała ekipa Maciej, Zuzia i Bartek jest na medal. Budują atmosferę i perfekcyjnie odgrywają swoją rolę.

    Podsumowując- było to odjechane doświadczenie, w wyjątkowym klimacie, o którym na pewno szybko nie zapomnimy. Jeśli miałabym się do czegoś doczepić, to zagadek mogłoby być troszkę więcej. Z całą pewnością jednak miejsce jest warte odwiedzenia i polecenia każdej grupie graczy. A najlepiej w pakiecie zrobić wszystkie trzy pokoje Mr Locka.
    Początek (zabawy) - koniec (nudy)
    Uciekliśmy z pokoju w: 32 minuty

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Waldek M.
    Waldek M.

    Globtroter
    235 pkt

    115 opinii

    Radioaktywna przygoda

    1.03.2025 | data wizyty: 28.02.2025

    Wiarygodna opinia

    Waldek M. 115 opinii

    Jak to u Mr. Lock bywa, od samego początku jest widowiskowo. Świetne wprowadzenie robi już klimat przed otwarciem komory. Dalej robi się coraz ciekawiej😀 Po wejściu i odsłuchaniu historii, naszym oczom ukazuje się BOX. Nie jest to jednak zwykła skrzynka, jakie widywaliśmy wcześniej, a obiekt pożądania przez Zakon, który kryje pewną tajemnicę 🕵️‍♂️ Świetny wystrój odciąga naszą uwagę od boxa, ale po chwili przystępujemy do powierzonego nam zadania. Zagadki są ciekawe, o różnym stopniu trudności. Na rozwiązanie niektórych wpadniemy szybko, nad innymi trzeba się pogłowić i pokombinować. Na plecach czuć oddech zakonu, w końcu czas szybko ucieka, a promieniowanie nie ułatwia sprawy ☢️ Sama końcówka jest równie ciekawa co początek, a nam pozostaje czekać na dalszy ciąg przygody 😊
    Sam pokój do trudnych nie należy, jeśli ekipa odpowiednio podejdzie do zadań. Obsługa jak zawsze na najwyższym poziomie, zarówno przed gra jak i po jej zakończeniu.
    Nie wiem, czy to efekt promieniowania, ale 2 dni po grze czuje ciarki, gdy pomyślę o Początku Końca 🤔
    I pamiętajcie o założeniu ołowianych gaci, w końcu to dla waszego dobra 😉
    Uciekliśmy z pokoju
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    sebastian.krotla
    sebastian.krotla

    Pionier
    207 pkt

    62 opinie

    Komunikat odebrany

    2.03.2025 | data wizyty: 2.03.2025

    sebastian.krotla 62 opinie

    Po tylu latach oczekiwania w końcu Mrlock otworzył nowy pokój. Teraz już wiadomo dlaczego nie łatwo stworzyć portal czasu. Ale pamiętajcie niesie to se sobą spore konsekwencje . Zostaliście wyznaczeni do super ważnego zadania musicie uratować świat przed zagładą. Zagadki logiczne jest ich sporo i każdy ma co robić. Polecam warto było czekać
    Uciekliśmy z pokoju w: 45 minut
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    m4druzynaescaperoom
    m4druzynaescaperoom

    Pionier
    186 pkt

    73 opinie

    HYBRYDA ESCAPE BOXA I ESCAPE ROOMA

    16.06.2025 | data wizyty: 26.04.2025

    m4druzynaescaperoom 73 opinie

    Pomimo tego, że formuła gry bardziej przypomina Escape Boxa niż typowy ER to MY bawiłyśmy się tam wyśmienicie!🥰

    PLUSY ✅
    ✅ Wprowadzenie jest bardzo klimatyczne i zaczyna się jak przystało na @MrLockMe od recepcji!
    ✅ Dodatkowo wprowadzenie jest podkręcone aktorskim epizodem i to już wprawiło nas w dobry humor ( szczególnie że niesione lękiem przed promieniowaniem same poczęstowałyśmy się rekwizytem, czego aktor nie zauważył, w pierwszym momencie i szukał i szukał….jak sławny Pan Hilary:P, a my jak cepy przed nim już w googlach🤓🤓🤓🤓😂
    ✅ Efekty specjalne – Miodzio! Ponownie duży nacisk na immersje gry, choć to niby tylko taki Escape box, a jednak nie do końca ….😍
    ✅ Zagadki wieloetapowe, wieloelementowe, nie wystarczyło tylko dodać dwa do dwóch, tylko trzeba było się bardziej postarać! (jakieś całki, funkcje, algebra też się przydadzą)💪
    ✅ Sprawne mechanizmy! Nic się nie zacinało! Co my bardzo cenimy, bo nie ma nic gorszego niż cudowny pokój ze świetną zagadką, na której rozwiązanie wpadasz i ONA SIĘ ZACINA!
    ✅ Jak dłużej postoisz na koniec to można zgubić trochę cellulitu 😉😂

    MINUSY ⛔
    ⛔ Niektórzy mogą być zawiedzeni formułą gry. Jeśli kochacie przejścia, dużo schowków itp. to tutaj tego nie znajdziecie. Ten pokój to swoista HYBRYDA Escape boxa i Escape rooma, także nie każdego to zadowoli.
    ⛔ Jedną zagadkę można było rozwiązać w nieco inny niż przewidywany przez organizatorów sposób. No i my oczywiście to zrobiłyśmy🙃
    ⛔ Zakończenie słowne pokoju mogło sugerować, że to jeszcze nie koniec gry, co dla nas, uzależnionych na maksa zadziałało jak narkotyk i czuliśmy lekkie rozczarowanie, gdy jednak okazało się, że to już NAPRAWDĘ koniec! (A MOŻE POCZĄTEK KOŃCA... NO WŁAŚNIE.....HMMM
    Jednym zdaniem: JEŚLI CHCECIE ZOBACZYĆ JAK WYGLĄDA HYBRYDA ESCAPE BOXA I ESCAPE ROOMA WRAZ Z LEKKĄ NUTKĄ DEKADENCJI (AKTORA) I SZCZYPTĄ KINA 5D TO REZERWUJCIE TEN POKOIK JUŻ DZIŚ😎😍
    HYBRYDA ESCAPE BOXA I ESCAPE ROOMA
    Uciekliśmy z pokoju w: 35 minut

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Trudny

    marta.pulajew12
    marta.pulajew12

    Nawigator
    108 pkt

    4 opinie

    KONIEC POCZĄTKU KOŃCA

    27.07.2025 | data wizyty: 18.07.2025

    Wiarygodna opinia

    marta.pulajew12 4 opinie

    W chwili, gdy wkroczyliśmy do Mr. Lock, wiedzieliśmy, że coś się dzieje. Mroczna atmosfera grozy sprawiła, że poważnie zaczęliśmy zastanawiać się, czy nie powinniśmy byli zamiast shortów i t-shirtów ubrać skafandrów i masek gazowych. Jednak nim doszliśmy do fundamentalnych konkluzji, znaleźliśmy się w samym środku arcyważnej misji, która okazała się być POCZĄTKIEM KOŃCA. Ten pokój to fenomenalne połączenie cudów techniki escape roomowej, kreatywności twórców i absolutnego zaangażowania Mistrza Gry. Mistrz Gry (jako ekipa gremialnie przepraszamy za brak znajomości imienia, jednak pamiętamy, że był to gość w okularach i długich włosach z niepowtarzalną zajawką i energią) fantastycznie sprawdził się w swojej pracy. Chociaż byłam już w innych escape roomach, które od przekroczenia drzwi budynku utrzymywały klimat przygody, to jeszcze nigdy nie poczułam się tak zaangażowana w historię nawet przy tak trywialnej czynności jak odkładanie bagażu do schowka. Przez swoją nieuwagę, nie rezerwacji nie zauważyliśmy, że ten pokój to tak naprawdę escape box, przez co w pierwszym momencie nasza energia lekko opadła. Jednak było to jedynie chwilowe, bo mniejsza powierzchnia pokoju okazała się jego niepodważalnym atutem. Kolejnym plusem była unikalność zagadek - często w wielu pokojach pewne schematy się powtarzają, a tutaj spotkaliśmy się z nowością, która była bardzo odświeżająca. Zachowany został idealny balans pomiędzy trudnością i intuicyjnością kolejnych kroków, co sprawiało, że można było płynąć od jednego do drugiego kroku z niezłą zabawą, ale i satysfakcją. Warto też dodać, że część zagadek można rozwiązywać równolegle, co świetnie sprawdziło się przy ekipie 4-osobowej. Podzieliliśmy się na dwie grupy, które sukcesywnie dążyły do wspólnego celu.
    Po doświadczeniu ok. 20-30 escape roomów bywam wymagająca, co do pokojów, a ten był serio genialny i spełnił moje oczekiwania. Mr. Lock jak zawsze nie zawodzi!
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    sony31032001
    sony31032001

    Skaut
    51 pkt

    7 opinii

    Nie tego oczekiwaliśmy

    27.04.2025 | data wizyty: 26.04.2025

    Wiarygodna opinia

    sony31032001 7 opinii

    Niestety ale jesteśmy zawiedzeni. Wprowadzenie do pokoju było mega, nastawiło nas na walkę z Zakonem, na rozwikłanie zagadki boxa, ale po wejściu do pokoju było już źle. Zagadki nieadekwatne do tematyki pokoju. Jedynie wystrój temu odpowiadał. Za mało. Oczekiwaliśmy więcej. Za tą kwotę można iść do o wiele bardziej zaawansowanych pokoi w Bydgoszczy.

    Ocena ogólna: 2/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 6/10

    Poziom trudności: Średni

    Zuza Maksimczyk
    Zuza Maksimczyk

    Nawigator
    116 pkt

    13 opinii

    Pozytywne zaskoczenie

    23.04.2025 | data wizyty: 16.04.2025

    Zuza Maksimczyk 13 opinii

    Pomimo że nie przepadam za escape boxami, ten spełnił moje oczekiwania, choć pozostawił lekki niedosyt i chęć na więcej, szczególnie że tak długo się na niego czekało. Był intrygujący, wciągający i wymagał sporo pracy, a promieniowanie wydobywające się ze środka pomieszczenia nie ułatwiało sprawy. Na szczęście udało się wyjść stamtąd cało i zdrowo.
    Zagadki były naprawdę różnorodne, od prostszych po trudniejsze. Wymagały spostrzegawczości, dobrej komunikacji, kombinowania, a czasem najprostsze rozwiązania okazywały się tymi właściwymi – tak jak powinno być przy zagadkach.
    Wystrój był niesamowity, realistycznie oddawał klimat komory, w której się znajdowaliśmy.
    A wprowadzenie? Co tu dużo mówić – było genialne! Zaangażowanie i profesjonalizm mistrza gry sprawiły, że można było wczuć się w fabułę w stu procentach.
    Podsumowując: Pokój „Początek końca” jest bardzo ciekawym i intrygującym doświadczeniem. Niewątpliwie jest to coś innego od klasycznych escape roomów, jakie znamy, więc jeśli ktoś chce doświadczyć gry w escape boxie, z pewnością się tutaj odnajdzie. Z niecierpliwością czekam na kontynuację historii.
    Uciekliśmy z pokoju

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    luktelbau
    luktelbau

    Podróżnik
    27 pkt

    2 opinie

    RadioAktywnie

    11.07.2025 | data wizyty: 7.07.2025

    Wiarygodna opinia

    luktelbau 2 opinie

    Gra jest bardzo oryginalna. Pierwszy raz w takiej wzięliśmy udział (a mamy większość Polskiej TOPki zrobione). I bardzo się cieszę, że mogliśmy trafić do MrLocka.

    Emocje poziom max! Gra, jak się w nią wkręcisz, potrafi nadać takie tempo, że totalnie zapomnieliśmy, że za ścianą jest realny świat. Zagadki na wypasie. Trzeba mocno pogłówkować, choć to wciąż dzieje się na wysokim tempie. Zadania sa różnorodne i mają w sobie to coś. Niektóre ogarnialiśmy w pojedynkę, a nad niektórymi trzeba było połączyć siły. Wystrój na na prawdę wysokim poziomie. Wszystko tu pasuje i wszystko wzmacnia odbiór całości. Oprawa audiowizualna oraz story pokoju to w ogóle osobny temat. No siadło nam ;)
    A no i obsluga - dziękujemy za zaangażowanie! Niedługo wracamy po więcej!
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Trudny

    janopsik
    janopsik

    Skaut
    99 pkt

    11 opinii

    40 minut i … czy to już wszystko?!

    27.04.2025 | data wizyty: 26.04.2025

    Wiarygodna opinia

    janopsik 11 opinii

    Nasza rodzinna wizyta w escape roomie „Początek końca” była zdecydowanie pozytywnym doświadczeniem, choć nie obyło się bez kilku drobnych rozczarowań.

    Już od samego wejścia widać było ogromne przywiązanie do detali – wystrój pokoju został dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, co skutecznie budowało klimat i pozwalało od samego początku zanurzyć się w fabułę. Ogromnym atutem był fakt, że pokój angażował wszystkie zmysły – liczne efekty dźwiękowe, wizualne, a nawet zapachowe sprawiały, że rozgrywka była intensywna i nieprzewidywalna.

    Na szczególne wyróżnienie zasługuje również mistrz gry, którego świetna gra aktorska znacząco podniosła realizm całego doświadczenia. Jego interakcje z nami były naturalne, doskonale wyważone i w pełni zgodne z klimatem pokoju.

    Pomimo tych wielu zalet, muszę przyznać, że całościowe wrażenie zostało nieco przyćmione przez pewne aspekty rozgrywki. Przede wszystkim sam pokój (poza bocem) był bardzo liniowy – kolejne zadania następowały jedno po drugim, co ograniczało możliwość równoległej pracy uczestników. Ograniczona przestrzeń dodatkowo potęgowała to wrażenie.

    Największe rozczarowanie wynikało jednak z długości rozgrywki – udało nam się opuścić pokój znacznie szybciej, niż się spodziewaliśmy. Było to w dużej mierze spowodowane moim zdaniem małą liczbą zagadek, co biorąc pod uwagę cenę i oczekiwania, wydaje się wynikiem dość skromnym. Choć same zagadki były logiczne i spójne z tematyką pokoju, ich niewielka liczba oraz relatywna prostota nie pozwoliły w pełni wykorzystać potencjału naszej grupy.

    Podsumowując – „Początek końca” to escape room wysokiej jakości, dopieszczony wizualnie i aktorsko, oferujący ciekawe doświadczenie sensoryczne. Jednak osoby szukające bardziej rozbudowanych wyzwań logicznych i dłuższej rozgrywki mogą czuć pewien niedosyt. Mimo to jest to zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia, zwłaszcza dla tych, którzy cenią atmosferę i profesjonalne przygotowanie scenariusza.
    40 minut i … czy to już wszystko?!
    Uciekliśmy z pokoju w: 40 minut
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Strona 1

    Pokaż następne

    Ładowanie...

    Nowe wpisy na naszym blogu

    Bądź na bieżąco z naszą działalnością i tematami pokrewnymi.

    Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

    Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

    Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

    Ustawienia plików cookie

    Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

    Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

    Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

    Narzędzia Google, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.