Podziemna pułapka to Escape Room znajdujący się w prawdziwym schronie z czasów zimnej wojny. Docelowo będą u nas cztery pokoje, każdy w innym klimacie. Temat...
[więcej]
Opis firmy
Podziemna pułapka to Escape Room znajdujący się w prawdziwym schronie z czasów zimnej wojny. Docelowo będą u nas cztery pokoje, każdy w innym klimacie. Temat pierwszego z nich łączy się jednak bezpośrednio z jego lokalizacją...
Postaramy się zaskoczyć nawet największych weteranów!
Bardzo fajna fabuła i zagadki. Wystrój może nie szałowy, ale pasował do tematyki, więc jest ok. Przemiła mistrzyni gry i mega system podpowiedzi. Ogólnie bardzo dobrze się bawiliśmy :)
Pokój zrobiony zarówno z zachowaniem realiów, jak i z poczuciem humoru, dzięki czemu bawiliśmy się świetnie. Zagadki dość oryginalne i dające satysfakcję z rozwiązania. No i cena przystępna :)
Umarliśmy.Czy wrócimy do żywych?To już zależy czy zapłacimy Charonowi.My zapłaciłyśmy.Pierwsze co zauważasz to, że pokój jest całkowicie nie liniowy i super to wyszło.Brak podpowiedzi bardzo cię zmusza do myślenia i oglądania wszystkiego dokładnie co było super.Fabuła była ciekawa i naprawdę chciałeś wrócić do żywych.Możliwość dwóch zakończeń w zależności od znalezienia danej ilości monet bardzo pomysłowa.Niestety oprócz tych plusów jest też minus i jest to wystrój.Był bardzo biedny i naszym zdaniem powinno być tam więcej elementów chociaż by np.figura Cerbera.Olek bardzo dobrze wprowadził i fajnie się z nim rozmawiało.Myślę, że narazie najlepszy z tej firmy.:)
Dziwna wróżbitka.Wizytówka w kieszeni.Brak rodzinnej pamiątki.Czy uda nam się odzyskać zegarek?Nam się udało ale z podpowiedziami.Zagadki naszym zdaniem trudne ale też nie był to do końca nasz typ więc pewnie dlatego.Fajny pomysł na fabułę ale ja bym dodała trochę więcej głosów albo tekstu , żeby przyjemniej można było zrozumieć fabułę a nie na sam koniec.Bardzo podobało nam się przejście do następnego pomieszczenia i to było chyba coś co najbardziej nas zaskoczyło.Wystrój był dobry ale po innych pokojach widać, że trochę uboższy niż w innych firmach ale też schron ciężko przystroić.System podpowiedzi ciekawy i pasujący do fabuły ale można trochę poprawić czytelność.Pokój dobry ale nie dla nas.Pani nam powiedziała, że to pokój humanistyczny a my to umysły ścisłe więc trochę się to gryzło.Honorata super nas wprowadziła do pokoju pomimo, że było widać, że jest nowa.
Kolejna wizyta w Podziemnej pułapce i tym razem klimat babcinego mieszkania. Mogłoby się wydawać, że temat dość prosty do odwzorowania, ale nigdy nie można być niczego zbyt pewnym, bo Podziemna pułapka potrafi czasem zaskoczyć i to w obie strony.
Na samym początku musimy pochwalić nasza mistrzynię gry, która w sposób chyba najbardziej immersyjny (jak na podziemną pułapkę) zrobiła wprowadzenie i ogólny opis. Było coś czego nam brakowało do tej pory, czyli cała część narracyjna przed samym wejściem do pokoju.
Pierwsze pomieszczenie to było coś czego nam zdecydowanie brakowało w innych ich pokojach. Miejsce, które jeszcze wszystkiego nie zdradza, które powoli nastaja nas w klimat. Oczywiście pewnie możnaby było zrobić samo wprowadzenie jeszcze bardziej immersyjne przez różnego rodzaju dodatki audio wizualne, ale pamiętajmy, że to pokój za 190 zł (na dwie osoby).
Bardzo pozytywnie zaskoczył nas rozmiar całego obszaru.
Klimat utrzymamy typowo babciny. Oczywiście pewnie możnaby się pokusić o trochę lepszą aranżację konkretnych pomieszczeń, czy może bardziej realistyczne rekwizyty, ale jak na inne pokoje Podziemnej pułapki, to naprawdę tu nie wypada to źle. Większość elementów zachowana w sposób ładny. Nie widać, by coś było zużyte i wymagało wymiany, a to niestety często się zdarzało (i to nie tylko u nich).
Jak w każdej opinii o nich pisałem, że mają oni swój określony typ i poziom zagadek, to tutaj było kompletnie inaczej. Sam pokój raczej dla osób zaczynających. Raczej nie spoktamy tu wielu zagadek na większe łączenie kropek. Sporo jest tych typowo one stepowych. To jednak nie jest wada, to po prostu cecha pokoju. Takie pokoje też są na rynku i jest na nich miejsce.
Pod względem rozmiaru do samego pokoju można przyjść większą grupą, ale chyba lepiej rodziną, bo zagadki są raczej dla dwóch osób. Szukania też nie ma aż tyle.
Mechanizmy zagadek są raczej klasyczne, ale niektóre rzeczy potrafią zaskawiwać i bycie uważnym oczywiście mile widziane. Mieliśmy sytuację, że jeden mechanizm niestety nie zadziałał tak jak powinien (czasem takie rzeczy się zdarzają), ale nasza GM bardzo szybko na to zareagowała i dostarczyła nam rozwiązanie nie burząc klimatu, ani immersji za co wielkie brawa dla niej, bo w takich nagłych sytuacjach cała przyjemność z zabawy potrafi się nagle zepsuć.
Wycena samego pokoju na 190 zł jest moim zdaniem idealna. W naszej liście pokoi do 200 zł Licho wchodzi na pierwsze miejsce, bo naprawdę bawiliśmy się bardzo dobrze.
Uważam, że dla dobra tego pokoju ceny nie ma co ruszać i jego poziom trudności oznaczyć jako łatwy - dla początkujących. W tych kryteriach sam pokój to moim zdaniem solidne 9.