
Klasa sama w sobie
07.03.24 | datum návštěvy: 17.02.24
Důvěryhodná recenze
I ciężko mi porównać oba pokoje- wszak oba są na bardzo wysokim poziomie. Ale o samym sklepie:
Cudowny klimat, na co składa się kilka elementów. Sam wystrój jest świetny. Przestrzeń jest wypełniona tym co oczekiwalibyśmy po sklepie z zabawkami. Dodatkowo sposób zabezpieczeń i komunikacji- które nie psują immersji. Nie ma tutaj żółtych taśm, napisów nie dotykać, krótkofalówek, które wyrywałyby ze świata. Sposób poprowadzenia fabuły i podpowiedzi za pomocą "narratora" też moim zdaniem okazał się fajnym rozwiązaniem!
Zagadki również przyjemne i logiczne, nieliniowe. Byliśmy w 4 osoby i zazwyczaj każdy miał się czym zająć. Tam, gdzie trochę zwolniliśmy wynikało to raczej z naszego niedopatrzenia i przegapienia jakiegoś elementu. Zwłaszcza końcowe zagadki zasługują na pochwałę- kreatywne, a jedna z nich przypomniała mi o pewnych kartach z bodajże pokemonów które zbierałem w dzieciństwie. Pierwszy raz widziałem taką zagadkę . Warto odnotować, że zagadki są różnorodne i wymagają różnego podejścia do rozwiązania ich- przy czym kłódek tutaj nie uświadczymy za wiele- w końcu jaka zjawa ich używa?
Jedyny mankament jaki mi przychodzi do głowy to historia. W pewnym momencie pogubiłem się co tam się wydarzyło. Myślałem, że właściciel jest sprawcą wszystkiego, jednak nie o to chodziło.
Ten ER to bardzo przyzwoity tort do zjedzenia. Nie zabrakło na nim wisienki w postaci obsługi- rozmowna, uśmiechnięta i pomocna! Udzielała pomocy (na swój sposób) kiedy jej potrzebowaliśmy.
Podsumowując- pozycja w topce zasłużona.
A ja już nie mogę się doczekać lata i kolejnego pokoju- mam nadzieję, że tak samo kreatywnego w zagadkach, immersyjnego i profesjonalnego.
Mam nadzieję, że tłumnie odwiedzicie ten pokój- to może szybciej doczekamy się nowego pretendenta o 1 miejsce w Krakowie. I może Inga dostanie podwyżkę, bo na pewno zasługuje :D
Celkové hodnocení: 10/10
Zákaznický servis: 10/10
Interiér: 10/10
Obtížnost: Těžké







