
Otwierasz oczy. Coś jest nie tak. I wiesz że to dopiero początek.
10.08.26 | datum návštěvy: 28.06.26
Chcę zagrać w grę.
Ale zanim w ogóle przekroczycie próg – gra już się zaczęła. I to z rozmachem którego się nie spodziewaliście.
Najpierw wprowadzenie – majstersztyk sam w sobie. Klimatyczne, mroczne i tak precyzyjnie skrojone pod filozofię Jigsawa że ciarki pojawiają się jeszcze zanim cokolwiek się wydarzyło. To nie jest zwykły briefing. To pierwsze uderzenie. I trafia celnie.
Potem wkracza bezwzględny Mistrz Gry. Metalowe nakładki. Kaptur. Wycieczka przez korytarz która jest jednocześnie ostrzeżeniem i obietnicą – mrocznym, krwistym preludium do tego co czeka za drzwiami. Jeszcze nic nie widzieliście. A już jest bardzo grubo.
I wtedy wchodzicie. I jest fotel dentystyczny.
Siada się na nim i człowiek rozumie natychmiast wszystko. Jigsaw nie bawi się w żarty. Ten fotel jest tego najlepszym dowodem – wspaniały, mroczny i mówiący więcej niż jakakolwiek wskazówka w pokoju. To nie jest rekwizyt. To manifest filozofii Jigsawa w najczystszej postaci.
Piła to saga którą Hebany znają dobrze. Graliśmy jej różne wcielenia – w Gdyni która rozczarowała nas lekkim podejściem do mrocznej filozofii, i w UniQuest Uppsala gdzie SAW uderzył z pełną mocą i bezkompromisowością. Kreatywny Świat plasuje się gdzieś pomiędzy – ale to trójstopniowe preludium robi różnicę której nie można bagatelizować. Tu się czuje od wejścia że trafiło się w dobre ręce. Bezwzględne ręce.
Zagadki pomysłowe, różnorodne i wymagające prawdziwego myślenia – każda prowadzi historię do przodu i każda zaskakuje w momencie rozwiązania. Klimat półmroku buduje napięcie konsekwentnie przez całe 80 minut.
Dla fanów sagi – warto. Dla tych którzy szukają thrillera który zaczyna straszyć jeszcze przed wejściem – tym bardziej.
Jigsaw wie co robi. Wprowadzenie mistrzowskie. Fotel czeka. Kaptur gotowy. 😈

Celkové hodnocení: 9/10
Zákaznický servis: 10/10
Interiér: 10/10
Obtížnost: Střední












