
Wehikuł czasu – walka z czasem, której nie zapomnimy
08.04.26 | datum návštěvy: 07.03.24
Archivní hodnocení
Miał to być zwykły wieczór, aż tu nagle dowiadujemy się, że w @roomescape.pl ktoś stwierdził: „a zbudujmy sobie wehikuł czasu, co może pójść nie tak?”. No i wiadomo – los rzucił nam rękawicę. I to nie jakąś tam bramkarską, tylko bokserską 🥊🥊. Walka z CZASEM ⏳? Wchodzimy.
Przygotowania były konkretne – ja wyciągnąłem kosmiczny dres (lekko zakurzony, ale dalej robi robotę), Barb odpaliła styl pin-up z innej epoki. Full kamuflaż, żeby nie wzbudzać podejrzeń przy skokach w czasie.
Po dotarciu na miejsce i krótkim szkoleniu od przewodnika czasu ruszyliśmy na misję odnalezienia kamieni mocy. I tu zaczęły się schody… bo zamiast lekkiego cofnięcia do lat 40–50, wylądowaliśmy w starożytnym Egipcie. Tak o. Bez ostrzeżenia. Standard.
Skoki między przeszłością, teraźniejszością i przyszłością, rozdzielanie się, komunikacja przez czas i przestrzeń – mózg momentami robił „error 404”. A jak już trafiliśmy do roku 3021 i znaleźliśmy kamień o ogromnej mocy… to wydarzyło się coś, czego nie przewidział nawet scenariusz. Pierścień, magia i… Basieńka zgodziła się spędzić ze mną przyszłość 🖤 No i spróbuj tu dalej rozwiązywać zagadki, jak życie właśnie zrobiło side questa.
Mimo tego emocjonalnego nokautu, ogarnęliśmy się na ostatniej prostej i zdążyliśmy poukładać kamienie mocy przed końcem czasu. Świat uratowany, kontinuum czasoprzestrzenne nie rozwalone – robota zrobiona.
Pokój to absolutny sztos – świetna fabuła, dynamiczna rozgrywka, masa różnorodnych zagadek i genialny motyw skoków w czasie. Do tego elementy współpracy i komunikacji, które naprawdę robią robotę.
Krótko mówiąc: byliśmy, przeżyliśmy, uratowaliśmy świat… i jeszcze zaręczyny po drodze ogarnęliśmy. Taki tam zwykły piątek 😎

Celkové hodnocení: 9/10
Zákaznický servis: 10/10
Interiér: 10/10
Obtížnost: Střední













