
Jak do tej pory nasz ulubiony pokój
15.11.16 | datum návštěvy: 14.11.16
Archivní hodnocení
Mogę powiedzieć tyle, że kłódki, tak szeroko tutaj wychwalane, są owszem, bardzo oryginalne i jest z nimi rewelacyjna zabawa, ale to zdecydowanie nie wszystko. Mnie najbardziej urzekła pomysłowość twórcy lub twórców zagadek, którzy przy pomocy w sumie prostych środków (bo prawdą jest również to, że wypasionej elektroniki tutaj nie ma) przygotowali zadania niezwykle oryginalne i różnorodne. Każdy schowek jest inny, każdy ciekawy, każdy wymaga myślenia w trochę inny sposób, a wszystko ma sens i pasuje do siebie.
Pokój jest dosyć trudny, ale początkujący nie powinni się przerażać. Czasu jest dużo (1,5 godziny czasu na grę to ogromny plus. Podejrzewam, że gdybyśmy miały tylko godzinę, to byśmy panikowały i prosiły o podpowiedzi tam, gdzie w rezultacie po zastanowieniu spokojnie byłyśmy w stanie dać radę same), a wszystkie zadania są absolutnie logiczne. Wystarczy spokojnie się zastanowić. To nie znaczy, że jest nudno, wprost przeciwnie. Doświadczonym na pewno też nie zabraknie rozrywki :) (Piszę z pozycji osoby wciąż początkującej, więc trochę mi trudno wczuć się w myślenie doświadczonych ;), ale nie wyobrażam sobie, by ktoś mógł się tu nudzić, zresztą recenzje innych graczy również to potwierdzają).
Wspomnę jeszcze o wystroju pokoju – jest piękny. Świetnie buduje klimat. Pojawiają się tu głosy, że przez lokalizację w bloku trochę trudno się wczuć w wizytę u bogatego wuja, ale to poczucie, nawet jeśli jest, to znika, gdy się wejdzie do środka. Osobiście zakochałam się w tej pięknej zielonej lampce :) (to nie spoiler, bo lampka jest na zdjęciach na stronie pokoju :)).
Już pisałam na początku o Mistrzu Gry, ale zbywać taką postawę wobec graczy jednym zdaniem to by była czarna niewdzięczność :) Przesympatyczne podejście – od razu można wyczuć prawdziwe powołanie do zawodu :) Ujęło mnie to, że Pan miał dla nas czas i chciało mu się, mimo późnej pory, jeszcze długo z nami gadać, omówić naszą grę, poopowiadać o samym domu Kluczy i podzielić się wrażeniami z innych escape roomów. Czułyśmy się nie jak klientki, które przyjdą i pójdą, tylko jak mile widziani goście i tego naprawdę nie sposób nie docenić.
Reasumując: wiem, że komuś, kto tylko czyta ten z konieczności pozbawiony szczegółów opis, wszystko to może niewiele mówi, dlatego bardzo zachęcam – kto nie był niech idzie i sam zobaczy! :) Po stokroć warto.
Celkové hodnocení: 10/10
Zákaznický servis: 10/10
Interiér: 10/10
Obtížnost: Těžké







