
Czy to iluzja czy pomyłka?
08.11.18 | datum návštěvy: 07.11.18
Celkové hodnocení: 3/10
Zákaznický servis: 4/10
Interiér: 2/10
Obtížnost: Snadné
Odpověď společnosti Lost Rooms
Jeśli chodzi zaś o konkretne zarzuty - poczucie znajdowania się w starym pomieszczeniu nie jest wypadkiem przy pracy, tylko zamierzonym zabiegiem, pozwalającym wczuć się w klimat. Gracze mają odnosić wrażenie, że trafili do dawno opuszczonej, zapomnianej piwnicy. Założenia scenariuszowe – gracze odkrywają zaginioną pracownię działającego w okresie międzywojennym polskiego mistrza iluzji - podkreślamy tworząc miejsce „stare i zaniedbane” – piwniczne właśnie. Piwniczny zapach i szum wody w rurach to naturalny element podziemi.
Pokój „wygląda jakby miał 50 lat”, bo o to właśnie nam chodziło. Trudno, żebyśmy „cofali naszych Klientów w czasie o prawie 100 lat” proponując wygląd z XXI wieku i wypolerowane posadzki. Dlatego większość wykorzystanych przez nas sprzętów naprawdę pochodzi z dwudziestolecia międzywojennego lub do tych czasów nawiązuje stylistycznie. Długo szukaliśmy przedwojennego biurka i fotela. Ba! Nawet piwniczne półki wykonane są z odzyskanego drewna z lat 30.
Escape room postrzegamy jako zabawę polegającą z jednej strony na przeniesieniu się do „nie-tuiteraz”, a z drugiej na pokonywaniu serii trudności, z którymi w pierwszym odruchu ciężko sobie poradzić. Dlatego stosujemy nietypowe kłódki czy mechanizmy. Pewnie, że nie wiedzieć bywa nieprzyjemnie, ale sami też czasami trafiamy w odwiedzanych escape roomach na ścianę. Prosimy wtedy o pomoc obsługę – podobnie u nas, jeśli któraś zagadka sprawia kłopot i przynosi zbyt duże frustracje, obsługa zawsze gotowa jest pomóc.
