To jeden był jeden z ostatnich pokoi które zostały mi do odwiedzenia we Wrocławiu i zdecydowanie był to najgorszy pokój w jakim byłem od kilku lat. Kilka zagadek w pokoju było zepsutych. Mistrz gry bardzo arogancko próbował nas przekonać, że to my coś źle robimy, po dłuższej rozmowie jednak zdecydował się przyjść do nas i stwierdził, że faktycznie mechanizm jest zepsuty. Mieliśmy duży problem z kontaktem z mistrzem gry, kiedy przez 5 min próbowaliśmy go bezskutecznie wywołać przez krótkofalówkę. Zagadki i wystrój bardzo odbiegają od konkurencji we Wrocławiu. W skrócie, nie polecam.