W trakcie rozgrywki MG nagle wszedł do pokoju i powiedział że koniec czasu i nie udało nam się przejść pokoju. Byliśmy tym bardzo zdziwieni ponieważ zazwyczaj w pokojach MG przepychają jeśli utyka się na jakiejś zagadce, a w tym przypadku było zero odzewu. W pokoju także nie było żadnego zegara więc nie mogliśmy wiedzieć ile czasu nam jeszcze zostało. Gdy zwróciliśmy na to uwagę MG to powiedział nam że: na początku rozrywki byliśmy poinformowani że możemy się z nim komunikować przez telefon a oni głównie stawiają na klimat w pokojach dlatego sam się z nami nie komunikował. Na koniec jeszcze rzucił tekstem że:”możemy przyjść jeszcze raz to może wtedy uda się przejść pokój” (XD!). Pokój z super potencjałem ale nie gdy twoim MG jest Aleks bo wtedy czujesz się zostawiony całkowicie sam sobie.