
Warto odpuścić
06.08.25 | datum návštěvy: 01.08.25
Kiedy myślę, co mi się nie podobało w tym pokoju, nie były to nawet niezbyt imponujące zagadki, a to, jak wszystko było od czapy. Niby jest jakiś motyw przewodni Turnieju Trójmagicznego, ale poszczególne elementy, zagadki i dekoracje kompletnie nie składają się do kupy. Powrzucano tu jakieś losowe elementy z Hogwartu czy nawet innych uniwersów, zrobiono dość losową scenografię i.. tyle w zasadzie. Mistrz gry nie robił nic poza wymaganym minimum, najbardziej interesowało go wkręcenie nas w zjedzenie najbardziej obrzydliwych fasolek wszystkich smaków. Ręce opadły mi zupełnie, kiedy jeden z elementów niezbędnych do wykonania zagadki się popsuł, na co właściciel polecił nam - trzeba było trafić wodą ze strzykawki do oddalonego celu - nabrać wody z przytwierdzonego na stałe do ściany naczynia, którego zapewne dotykało i zanurzało w nim ręce mnóstwo osób - do ust i pluć nią do celu (co zresztą nie miało szansy się udać, bo ludzkie usta nie umieją tak strzelać wodą jak strzykawka). Po moim głośnym komentarzu, że to obrzydliwe i nie będę tego robić, kolejna zagadka została uruchomiona ręcznie.
Bardzo słabe doświadczenie.
Celkové hodnocení: 3/10
Zákaznický servis: 3/10
Interiér: 3/10
Obtížnost: Snadné
Odpověď společnosti EscapeOut
Spójność tematyczna pokoju
Nasz scenariusz został od podstaw zaprojektowany wokół wydarzeń z Czary Ognia i Turnieju Trójmagicznego. Zarówno fabuła, jak i rekwizyty czy dekoracje są zgodne z tą konkretną częścią uniwersum. Nie zawierają one przypadkowych czy „z innego świata” elementów – co może potwierdzić wiele opinii graczy, również tych z dużym doświadczeniem w escape roomach. Zachęcamy do weryfikacji tych komentarzy, by spojrzeć na pokój także z innej perspektywy.
Zagadki
Zdajemy sobie sprawę, że styl i forma zagadek są bardzo subiektywnym aspektem. Jednym graczom odpowiadają bardziej logiczne, innym zręcznościowe czy sensoryczne. Staramy się utrzymać ich różnorodność i powiązanie z fabułą, ale rozumiemy, że nie każdemu przypadną do gustu.
Mistrz Gry i atmosfera
Obsługę w dniu Pani wizyty prowadził właściciel, który przez większość grup oceniany jest jako uśmiechnięty, serdeczny i zaangażowany – co znajduje odzwierciedlenie w wielu recenzjach.
Chcielibyśmy jednak zaznaczyć, że już od wejścia do lokalu dało się zauważyć pewne chłodne i bardzo zdystansowane nastawienie ze strony grupy. Wyraźnie zaznaczyli Państwo swoje duże doświadczenie w escape roomach oraz to, że „wszystko wiedzą” i niczego nie trzeba tłumaczyć – co z jednej strony rozumiemy, ale z drugiej może też być odebrane jako lekko wyniosłe czy nieprzyjemne w odbiorze. Takie pierwsze wrażenie wpływa na dynamikę kontaktu i być może również na dalszą atmosferę gry.
Warto również zauważyć, że odwiedzały nas grupy o znacznie większym doświadczeniu niż osoby oceniające – w niektórych przypadkach kilkukrotnie większym – i mimo to nie przejawiały one podobnego chłodu czy dystansu już na etapie wprowadzenia. Zaznaczanie własnej doświadczonej pozycji w tak bezpośredni sposób oraz odmawianie wysłuchania zasad, choć zapewne nie miało takiego celu, może być przez obsługę odebrane jako forma wyższości. Wpływa to niestety na ogólną atmosferę spotkania i jest również ważnym kontekstem do oceny całego przebiegu wizyty.
Mimo to, po zakończonej rozgrywce nie tylko nie pojawiły się żadne uwagi, ale spędziliśmy jeszcze wspólnie czas na rozmowie w swobodnym, uśmiechniętym tonie – nie było widać pośpiechu ani negatywnych emocji. Dla nas była to spokojna i naturalna rozmowa po grze.
Po zakończeniu gry właściciel przez kilka minut rozmawiał z graczami jeszcze w pokoju, a następnie kontynuował rozmowę w poczekalni. Co więcej, uczestnicy po grze nie spieszyli się z opuszczeniem lokalu – wręcz przeciwnie, rozsiedli się swobodnie i chętnie prowadzili rozmowę w uśmiechniętym, żartobliwym tonie.
Sama opinia mocno odbiega od tego, jak wyglądała realna atmosfera w dniu wizyty – przebieg gry był spokojny, po grze odbyła się uprzejma rozmowa, a ze strony uczestników nie padły żadne uwagi ani sygnały o niezadowoleniu. Opinia, w której dominuje bardzo ostry, emocjonalny ton, nie oddaje tego, jak faktycznie wyglądało spotkanie i może wprowadzać w błąd przyszłych graczy.
Fasolki wszystkich smaków
Rozumiemy, że humor i elementy dodatkowe – jak żartobliwe próbowanie fasolek – mogą nie przypaść każdemu do gustu. Dla wielu grup to jednak zabawny i lekki akcent po grze, który odbierany jest z przymrużeniem oka i często kończy się wspólnym śmiechem. Jeśli Pani nie było to odpowiadało – przepraszamy. Nie był to element obowiązkowy, a jedynie dodatek dla chętnych.
Z tej perspektywy również ocena Mistrza Gry wydaje nam się nieco zbyt surowa – staramy się, by nasz zespół był zawsze uśmiechnięty, pozytywny i zaangażowany w kontakt z graczami.
Zepsuty rekwizyt i sytuacja z wodą
To jedyny zarzut, z którym się zgadzamy – sytuacja była niefortunna i nie powinna była się wydarzyć. Podczas pierwszego użycia przez Panią rekwizyt działał prawidłowo; usterka pojawiła się dopiero przy kolejnej próbie – byli Państwo piątą grupą tego dnia i u wszystkich poprzednich wszystko funkcjonowało bez zarzutu.
W sytuacji awaryjnej padła sugestia alternatywnego rozwiązania – które oczywiście nie każdemu może odpowiadać. Przepraszamy, jeśli odebrała to Pani jako niehigieniczne lub niestosowne. Na szczęście zagadka została ostatecznie uruchomiona ręcznie, co pozwoliło kontynuować grę.

