Pierwszy raz wybraliśmy się do escape roomu tą ekipą i już wiemy, że na tym nie skończymy. Zwłaszcza, że to najlepszy możliwy start – rozgrywka na poziomie i klimat nie do podrobienia!
Było sporo główkowania, ale o to nam chodziło. Z trudniejszymi zadaniami poradziliśmy sobie bez większego problemu, a przy łatwiejszych udało nam się trochę przekombinować ;) Na szczęście wyszliśmy na czas, dokładnie jakieś 20 sekund przed końcem. Uff. Trening dla głowy i emocje gwarantowane.
Pozdrowienia dla Mistrza Gry, który bezbłędnie wprowadził nas do innego świata :)