
Moriarty
9.10.2017 | data wizyty: 8.10.2017
Wiarygodna opinia
Był to pierwszy pokój, w którym fabuła była bardzo istotna i od początku do końca utrzymana w czasie ucieczki. Do tego stworzono klimat, który świetnie odwzorowywał serial. Pokój jest dopracowany do perfekcji - wszystkie detale, drobnostki sprawiały, że czuliśmy się jak w filmie. Są momenty, kiedy emocje naprawdę sięgają zenitu.
Zagadki są świetnie wyważone. Byliśmy we dwójkę, ale udało nam się (z drobną pomocą pana z obsługi) uciec w czasie. Większe grupy pewnie poradzą sobie dużo szybciej, aczkolwiek i tak trzeba się nieźle sprężać. Znajdziemy tu kłódki, ale głównie mnóstwo rozwiązań elektronicznych, zagadki manualne i przede wszystkim takie, które wymagają od uciekinierów nie lada współpracy! Wszystko jest spójne, chociaż nie zawsze podane wprost, więc trzeba trochę pogłówkować, by uciec.
Pan z obsługi był bardzo miły i zaangażowany w naszą ucieczkę (na każdym etapie). Fajnie wyjaśnił całą fabułę i zwrócił uwagę na istotne elementy. Na plus zasługuje także to, że spytał, czy ma podpowiadać, czy czekać aż sami o to poprosimy i faktycznie dotrzymał słowa ;)
Ogrom pracy włożony w ten pokój, klimat, obsługa, zagadki - wszystko to daje genialny pokój, z którego aż chce się uciekać jeszcze raz! Zdecydowanie najlepszy, w jakim byliśmy.

Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Trudny










