
Lata po porwaniu
7.11.2024 | data wizyty: 7.05.2016
Opinia archiwalna
Była to pierwsza próba podejścia do ER kiedykolwiek. Niestety w naszym przypadku mało udana. Wybrałam się z 2 innymi osobami, które też nigdy nie był w escape roomach.
Pokój miał bardzo dużo różnych zagadek, a czas 45 minut był zdecydowanie za krótki dla naszej grupu świeżaków. Zdecydowanie na tamtą chwilę pokój ani trochę nie wydawał mi się początkujący.
Przez średnie dośwadczenie z pokojem, dopiero po prawe roku zdecydowałam się podjąć próbę odczarowania sobie escape roomów.
Obsługa była jak najbardziej w porządku. Po zakończonym pokoju chwilę rozmawiałyśmy z MG na temat tego co nam niektórych
Ocena ogólna: 6/10
Obsługa: 9/10
Klimat: 7/10
Poziom trudności: Trudny




