Escape room - Wesoły Nowy Jork

    Wesoły Nowy Jork

    Zaniepokojony właściciel kamienicy wysyła Was do zakładu, który ostatnim czasem cieszy się ogromnym powodzeniem. Podejrzanym wydaje się fakt, że klienci wych... [więcej]

    2-8 osób

    70 minut

    Historyczny

    eksperci

    38 opinii

    Polska: 386. miejsce

    Wisła: 1. miejsce

    6 .9 6,9/10 Obsługa: 8,6/10 Klimat: 7,6/10 Trudność wg. graczy: Trudny Liczba opinii: 38

    Sortowanie: |

    Krzysztof  Z.
    Krzysztof Z.

    Przewodnik
    372 pkt

    116 opinii

    Ani wesoły, ani nowy...

    27.05.2024 | data wizyty: 3.05.2024

    Krzysztof Z. 116 opinii

    Klimat:

    Przeniesienie do USA z okresu prohibicji pozwoliło na stworzenie całkiem dowcipnej fabuły, okraszonej paroma ciekawostkami historycznymi, a aranżacja pokoju jest całkiem dobrze dopasowana do tematyki. Wszystko by było więc dobrze, gdyby tylko Wielka Posucha nie dotknęła też budżetu przeznaczonego na konserwację przedmiotów... Pokój jest po prostu tragiczny estetycznie i wysłużony jak wątroba studenta po juwenaliach. Prawie każdy element wnętrza sprawia wrażenie, jakby był recyklingowany przynajmniej kilka razy, a wymiana czegokolwiek na nowsze była sprzeczna z zasadami wiślanego feng shui i karana przynajmniej pręgierzem. O ile w przypadku mebli taka naleciałość czasowa może być przepisem na fajny klimacik, to flamastrowe dopiski i wszechobecna taśma klejąca sprawiają wrażenie, że pokój został dosłownie sklecony w parę chwil, przy użyciu czegokolwiek, co się aktualnie znajdowało pod ręką. Kompletna wizualna klapa, która sprawia, że ciężko się cieszyć przedstawianą historią.

    Zagadki:

    Proste i dosyć liniowe, chociaż tę linię dosyć łatwo udało się nam zgubić. Nie były one złe i całkiem fajnie wpasowały się w klimat pokoju, ale nie potrafię przejść nad tym jak niesamowicie słabo wykonane są niektóre ich elementy. Wiele rzeczy jest po prostu zniszczonych. Prawie przy każdej łamigłówce są dopisane pisakiem czy długopisem dodatkowe instrukcje. Nawet zdania na kartkach „instruktażowych” zawierają klamry z dodatkowymi tekstami uzupełniającymi, zupełnie jakby były dopisywane przez kogoś na ostatnią chwilę. Taki manewr może stosować uczeń piszący wypracowanie z „Krzyżaków” na sprawdzianie, ale od escape roomu oczekiwałbym większej pieczołowitości.

    Wrażenia:

    Czasami, gdy się wejdzie w strefę oddziaływania niektórych obiektów, to nie można fizycznie od nich uciec. Taki los spotyka światło, wchodzące w horyzont zdarzeń czarnej dziury albo większość kotów, które się znajdą w zasięgu rąk mojej dziewczyny. Ja z kolei nie mogę uciec od ciągłej potrzeby wspominania o opłakanym stanie pokoju i będzie to zdecydowanie moje najmocniejsze wspomnienie z nim związane. Nie jestem jakimś escapowym koneserem, który na wejściu pokoju musi poczuć subtelną nutę świeżej sosny kalifornijskiej, by być zadowolonym, ale kiedy jakość wykonania aktywnie przeszkadza w zrozumieniu czy rozwiązywaniu zagadek, to mamy do czynienia z olbrzymim problemem. Na domiar złego większość wad pokoju mogłaby być rozwiązana przy pomocy małej dozy chęci i energii, ale tego chyba też brakuje...

    Ogólnie:

    Escape aktualnie tylko dla osób mocno odpornych estetycznie, chociaż po gruntownej renowacji miałby nawet potencjał. Powiedziałbym, że to pozycja przeznaczona dla ludzi nieco zdesperowanych; escapowych nałogowców, którzy koniecznie potrzebują choćby namiastki jakiegoś ucieczkowego szaleństwa na urlopie. Pomimo pobytu w górach, nie miałem wygórowanych oczekiwań, więc nic mnie specjalnie mocno nie rozczarowało, ale wizyty u tego golibrody polecić niestety nie mogę.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 4/10

    Obsługa: 7/10

    Klimat: 5/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Nataniel
    Nataniel

    Globtroter
    250 pkt

    22 opinie

    Pokój nadgryziony zębem czasu

    31.08.2021 | data wizyty: 27.06.2021

    Nataniel 22 opinie

    Będąc na wakacjach w Wiśle chcieliśmy sprawdzić co to miasteczko ma do zaoferowania w kwestii ER. Okazało się, że są całe 3 pokoje, klimatycznie najbardziej odpowiadał nam New York, więc na ten się zdecydowaliśmy. Początek nawet niezły - fajny wystrój salonu fryzjerskiego z czasów prohibicji. Było też kilka naprawdę spoko zagadek, ale jednak większość stosunkowo łatwych. Niestety, cały pokój jest mocno staroświecki - opiera się w 100% na kłódkach a ostatnia zagadka jest po prostu zepsuta. Widać tam jakieś przeróbki i próby jej naprawienia, ale naprawdę warto byłoby te elementy odświeżyć, a nie naklejać jedno na drugie :). Mimo to spędziliśmy fajnie czas, więc jeżeli macie chwilę w Wiśle, to warto wpaść!

    Ocena ogólna: 6/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 7/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Patrycja Glazer
    Patrycja Glazer

    Podróżnik
    25 pkt

    9 opinii

    FAJNY

    27.07.2019 | data wizyty: 10.02.2019

    Patrycja Glazer 9 opinii

    Pokój ciekawy z dużym potencjałem ale nie dopracowany, gdyby poświęcić trochę więcej czasu, mógł by być naprawdę bardzo dobry. Zagadki nie mają logicznego ciągu, spójności gry.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 5/10

    Obsługa: 5/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Trudny

    Ładowanie...

    Nowe wpisy na naszym blogu

    Bądź na bieżąco z naszą działalnością i tematami pokrewnymi.

    Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

    Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

    Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

    Ustawienia plików cookie

    Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

    Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

    Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

    Narzędzia Google, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.