Escape room - Lokator

    zamknięty

    Lokator

    Niespodziewana wyprowadzka pana Teofila staje się początkiem batalii o istnienie świata. W przytulnym niegdyś mieszkaniu gracze mają 90 minut, by zapobiec re... [więcej]

    2-6 osób

    90 minut

    Przygodowy

    śr. zaawansowani

    100 opinii

    8 .8 8,8/10 Obsługa: 8,7/10 Klimat: 8,9/10 Trudność wg. graczy: Trudny Liczba opinii: 100

    Sortowanie: |

    Język opinii: | |

    Strona 3

    Wróć do pełnej listy opinii
    Paulina Anna Pieńkowska
    Paulina Anna Pieńkowska

    Globtroter
    250 pkt

    118 opinii

    Puk Puk, czy ktoś tam mieszka

    19.10.2018 | data wizyty: 18.10.2018

    Wiarygodna opinia

    Paulina Anna Pieńkowska 118 opinii

    Muszę przyznać, że po wizycie w SkillHill to pokój Lokator wydaje mi się najfajniejszy. Być może dlatego, że jest to szperanie po mieszkaniu. Jeśli ktoś nie lubi kłódek - uwaga, jest tam ich mnóstwo! Zagadki o różnym stopniu trudności. Pokój nie jest liniowy, przez co każde z nas mogło coś robić. Byliśmy w 3 osoby i uważam, że była to liczba idealna. Pokój polecam, ale raczej nie na wieczorne wizyty - ze względu na czas pokoju (1,5h) oraz ilość zagadek.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Średni

    Patrycja C. 9
    Patrycja C. 9

    Pionier
    162 pkt

    12 opinii

    Tylu zagadek w jednym pokoju jeszcze nie było!

    13.02.2019 | data wizyty: 9.02.2019

    Wiarygodna opinia

    Patrycja C. 9 12 opinii

    Do Lokatora w SkillHill przyciągnęły mnie 2 rzeczy - promocja oraz rozgrywka trwająca dłużej niż godzina. I powiem szczerze, że żałuję, że trafiłam tu dopiero teraz, bo to świetny ER i w ten sposób, bo pokój jest wart swojej ceny.
    Mnóstwo zagadek - tylu nie spotkaliśmy jeszcze nigdy- tak jak na wejściu obiecywał właściciel pokoju, więc może to dobrze, że nie wybraliśmy go na początku kariery. Byliśmy we trójkę (ja, chłopak i jego siostra), ale format spokojnie pomieści więcej osób, które zdecydowanie przydadzą się do główkowania. Zagadek jest wiele, a to wiąże się z całym mnóstwem kłódek, które królują w pokoju poza kilkoma innymi formami zagadek (w tym manualnych - które bardzo lubię!). Wystrój idealnie pasuje do pana Teofila, czyli tytułowego lokatora. Dodatkowym atutem był również fakt, że zadaniem nie jest klasyczne uwolnienie się z pokoju, ale zajęcie się bombą.
    Właściciel bardzo miły - nie szczędził omówienia kłódek (siostra chłopaka to świeżynka w ER), jego zapewnienia co do pokoju były nieomylne, a ponadto po rozgrywce wdał się w pogawędkę dotyczącą nagonki na ER oraz skutków dla branży.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Trudny

    Ania A. 5
    Ania A. 5

    Skaut
    59 pkt

    28 opinii

    Kłódkoland

    10.03.2019 | data wizyty: 13.11.2018

    Ania A. 5 28 opinii

    Dawno nas tutaj nie było.. nowy ranking lockme i jak tu teraz oceniać? Mocno 7, czyli ocena jak najbardziej na tak! Pokój mocno kłódkowy ;)

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 7/10

    Poziom trudności: Łatwy

    katherinaa96
    katherinaa96

    Pionier
    181 pkt

    20 opinii

    Polecam

    13.11.2018 | data wizyty: 11.11.2018

    katherinaa96 20 opinii

    Obsługa 11/10 pani bardzo energiczna, zrobiła fajne wprowadzenie, pokój z dużą ilością zagadek z różnym poziomem trudności, każdy w grupie ma co robić :) Wielkość ER jest powalająca :D
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Braton
    Braton

    Globtroter
    279 pkt

    55 opinii

    Lokator którego nigdy nie zapomnisz

    17.08.2018 | data wizyty: 13.08.2018

    Wiarygodna opinia

    Braton 55 opinii

    Zaczynając od przyjemnego powitania przez przedmiot na środku pokoju do listu który zaskakująco okazał się przydatny - wszystko mnie urzekło. Ilość zagadek na 2 osoby powala - 90 min intensywnej zabawy. Zagadki przyjemne, niektóre nowe, niektóre już wcześniej widziane ale wszystkie dopasowane i zrobione z rozsądkiem.

    Dodatkowy plus za:
    + rozmiar ER
    + użyte technologię
    + obsługę
    W naszym przypadku mistrzem gry była Mycha - bardzo ciekawie wprowadziła nas w historię ER i jeszcze bardziej interesująco dała ochłonąć po samym wyjściu (rozmowa, anegdoty itp.). Strasznie pozytywna osoba która dodawała uroku temu pokoju.

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    MarchewaChef
    MarchewaChef

    Globtroter
    250 pkt

    53 opinie

    Apokalipsy nie będzie

    18.07.2018 | data wizyty: 18.07.2018

    Wiarygodna opinia

    MarchewaChef 53 opinie

    Wybrałem się do warszawy ze znajomymi, którzy już dawno chcieli iść do ER.
    Lokator jest pokojem w którym natkane jest zagadek a dokładnie elementów bo jeśli ktoś chce główkować to nie pokój dla niego.
    Zagadki dość proste ale jest ich tak dużo ze dla 3 osób zajmują cały przeznaczony czas (wyszlismy po 75 min w 3 osoby). Zagadki manualne, na spostrzegawczość i inne, lecz brakuje typowych do pomyślenia.
    Klimat pokoju nawiązuje do fabuły, wchodzimy do zwykłego mieszkania w którym po prostu stoi bomba ;)
    Polecam grupa z lekkim doświadczeniem. DM

    Ocena ogólna: 10/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Średni

    katarzyna.laszczewska
    katarzyna.laszczewska

    Globtroter
    233 pkt

    19 opinii

    no co ten Pan Teofil

    2.11.2018 | data wizyty: 2.10.2018

    katarzyna.laszczewska 19 opinii

    Bardzo fajny pokój. Zaskoczył nas na pewno jego rozmiar i ilość zagadek. Podobnie jak w hobbicie bardzo dużo kłódek, ale w przypadku tego pokoju one nie przeszkadzały a wręcz pasowały do klimatu pokoju. Raczej nie ma w nim skomplikowanych zagadek, ale zdecydowanie na spostrzegawczość :)

    plusy:
    + rozmiar pokoju zdecydowanie na plus :)
    + ilość zagadek - my byliśmy w dwie osoby, i niestety nie udało nam się zauważyć wszystkiego i bez podpowiedzi się nie obyło, ale do pokoju można spokojnie iść większą grupą, zagadki są nieliniowe i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie ;)
    + generalnie zagadki zaskakiwały. Jedna zagadka wymagała bardzo ścisłej współpracy i jednocześnie wyobraźni przestrzennej. Inna wywołała u nas reakcję typu 'sama to zrób, ja tego nie zrobię' :D

    minus
    - jedna zagadka naszym zdaniem była bardzo nieintuicyjna (nie chcę pisać o co chodzi dokładnie żeby nie spoilerować, ale mieliśmy bardzo duży problem ze znalezieniem efektu wykonanej przez nas akcji)

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    ailurofilka
    ailurofilka

    Skaut
    82 pkt

    5 opinii

    Dużo się działo

    24.02.2019 | data wizyty: 23.02.2019

    ailurofilka 5 opinii

    Pokój bardzo złożony i - jak to określił prowadzący - dynamiczny. Dużo się dzieje, ale wszystko działa płynnie i bezproblemowo. Zdecydowanie nadaje się dla większych grup - choć w 5 doświadczonych osób wyszliśmy nawet z zapasem czasu i bez podpowiedzi, to każdy miał co robić i zdarzały się sytuacje, gdzie przez liczbę i tempo rozwiązywanych zagadek nie wszyscy wiedzieli, co się w każdym kącie pokoju dzieje (w zdecydowanie pozytywnym sensie). Dużo kłódek, ale sporo też bardziej pomysłowych zagadek, nie ma wrażenia monotonii, choć zagadki w większości dość proste

    Wystrój nie powala konkretnym klimatem, ale stanowi dobre tło dla gry, nie jest przesadnie rozpraszający ani też ubogi - ot, mieszkanie dziwaka. Zagęszczenie zagadek jest tak duże, że właściwie nie ma czasu na podziwianie, bo też prawie każdy element otoczenia w którymś momencie okazuje się grać jakąś rolę. Fabuła pasuje do pokoju doskonale, a wielka bomba jest wręcz urzekająca, ale jak mówiłam - nie było czasu się nad nią rozczulać :)

    Obsłudze odejmujemy punkty za lekkie postraszenie nas, że jak reszta grupy się bardziej spóźni (ostatecznie wszyscy dotarli o wyznaczonej godzinie wejścia), to obetną nam z czasu gry, a potem monologowanie przez parę ładnych minut po naszym wyjściu - na szczęście nie mieliśmy okazji się przekonać, czy groźby zostałyby spełnione.

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 7/10

    Klimat: 10/10

    Poziom trudności: Średni

    Odpowiedź firmy SkillHill

    Dziękuję za pozytywną ocenę pokoju jednak nie omieszkam skomentować odjęcia punktów obsłudze za straszenie odjęciem czasu za spóźnienie.

    Nie dla wszystkich najwyraźniej jasny jest fakt iż czas rezerwacji pokoju to czas rozpoczęcia rozgrywki co w przypadku doświadczonej grupy wydaje się dziwne.

    Nigdy chyba nie zdarzyło się nam odjęcie czasu za przybycie punktualne czyli na godzinę rezerwacji i mimo że grupa wchodzi 10 min później bo kurtki, bo toaleta i kilkuminutowe wprowadzenie to na to przymykamy oko.

    A w tym przypadku komplet nie był nawet na czas.

    Jednak zazwyczaj jak mamy godzinę rozpoczęcia gry a wciąż nie ma kompletu grupy nawet w lokalu to pytamy czy zaczynamy czy ewentualnie obcinamy czas.

    Staramy się robić co możemy by tego nie robić... jeżeli nawet jest kolejna grupa to dzwonimy czy mogą być np. 10 min później.

    To trochę tak jakby grupa miała seans w kinie i bilety na 18:00. i mimo że weszli do budynku o 18:00 to pretensje że zanim doszli do szatni, bufetu i kibelka to się seans zaczął.

    Podsumowując:

    NIE CZUJEMY SIĘ WINNI I TAKIE PRAKTYKI BĘDZIEMY STOSOWAĆ A POWYŻSZĄ GRUPĘ MIMO WSZYSTKO PRZEPRASZAMY ZA WPROWADZONY STRES.
    bebafijolek
    bebafijolek

    Nawigator
    113 pkt

    19 opinii

    Terrorysta, nie lokator!

    23.09.2018 | data wizyty: 24.08.2018

    Wiarygodna opinia

    bebafijolek 19 opinii

    Pokój bardzo dobrze zaprojektowany. Wiele, wiele, wiele zagadek o różnym stopniu trudności. Każdy z naszej 4 osobowej grupy miał pełne ręce roboty. 1,5 godziny na pokój jest jak najbardziej zasadne.
    Niestety, ogólna ocena pokoju mocno ucierpiała z powodu obsługi. :( Zamówiliśmy grę w języku angielskim. Jeden z panów z obsługi nie potrafił wyjaśnić zasad gry. Drugi natomiast bardzo dokładnie wszystko omówił (kłódki, rodzaje zagadek itp), ale przed wejściem do pokoju stwierdził, że wprowadzenie do historii pokoju zrobi po polsku, bo nie za bardzo umie po angielsku. Nie można było mieć tego napisanego na kartce? Nikt by się nie obraził ?

    Kolejną rzeczą, która zaważyła na końcowej ocenie obsługi, była sprawa czysto techniczna - walkie talkie. Poprosiliśmy, aby mistrz gry nie udzielał nam podpowiedzi bez naszej zgody, a tylko wtedy gdy uzna, że jesteśmy daleko w lesie ? Po kolejnych rozwiązanych zagadkach i braku odzewu ze strony obsługi uznaliśmy, że idzie nam całkiem nieźle. Kolejne zagadki, kolejne łamigłówki, aż wreszcie natrafiliśmy na urządzenie, którego nie mogliśmy włączyć. Po kilku nieudanych próbach nagle do pokoju wbiegł przerażony i zdenerwowany mistrz gry i zapytał nas, czy nie słyszeliśmy, jak nas wołał przez walkie talkie. Spojrzeliśmy po sobie zdziwieni, bo przecież cały czas mieliśmy to ustrojstwo przy sobie i przez ponad godzinę nikt się nie odzywał. Okazało się, że nasze walkie talkie było… wyłączone...
    Dlaczego więc jesteśmy źli na obsługę, skoro to była czysto techniczna sprawa? Bo podobno przez cały czas naszego pobytu w pokoju obsługa wzywała nas kilkukrotnie przez walkie talkie. Ponieważ nie reagowaliśmy, to „olali” sprawę i dopiero, gdy coś zaczęliśmy nieumyślnie psuć, to zainterweniowali.
    Dodatkowo usłyszeliśmy, że dobrze wpisywaliśmy bardzo ważny kod (wyświetliło się powiadomienie u mistrza gry), ale „zamek” się zaciął i nie mogliśmy go otworzyć przez co straciliśmy co najmniej 15 minut na szukanie nowego kodu ?
    Podsumowując: pokój świetny, ale tym razem obsługa zawiodła. :(((

    Naprawdę nie można było wcześniej zainterweniować, jeżeli mistrz gry widział, że grupa nie reagowała na żadne polecenia/pytania? Ciężko byłoby przez tyle czasu nie zareagować na żadne "głosy" nadawane przez walkie talkie...
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 3/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Strona 3

    Pokaż następne

    Ładowanie...

    Nowe wpisy na naszym blogu

    Bądź na bieżąco z naszą działalnością i tematami pokrewnymi.

    Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

    Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

    Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

    Ustawienia plików cookie

    Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

    Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

    Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

    Narzędzia Google, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.