
Ojojoj! Mam nadzieję, że od mojej ostatniej wizyty wiele się tu zmieniło.
30.10.16 | datum návštěvy: 23.01.16
Raz, że mieliśmy wtedy ok. 30 pokojów za sobą (w Polsce i za granicą), więc mniej więcej wiedzieliśmy jak powinny wyglądać pokoje mianujące się najlepszymi i ten - wierzcie mi - miał z tym niewiele wspólnego. Brrr! Na samą myśl się wzdrygnęłam.
Dwa, że obsługa nie zamknęła jednej z kłódek, więc częściowo nam tę zabawę zepsuła. Ale co tam, może zdarzyć się najlepszym, dlatego to wcale nie było najgorsze.
Trzy, skąd my to znamy? Rok wcześniej byliśmy w Locked Up w Krakowie i... wiele zagadek z Chaty Pustelnika po prostu widzieliśmy w Krakowie. Cóż, wyglądało to po prostu na standardowy plagiat cudzych pomysłów, ale obsługa (a może to nawet byli właściciele... nie pamiętam) tłumaczyła się, że pomysły zostały zaczerpnięte z zagranicznej strony. Być może, ale niesmak pozostał.
Ale po czwarte, chyba najbardziej przykre, było to, że kiedy chcieliśmy dowiedzieć się, jak to było z tą otwartą kłódką, na początku obsługa szła w zaparte, że tak właśnie miało być, że ta kłódka w tej grze zawsze jest otwarta. I jednak przyciśnięci do muru wzięli jakąś tam magiczną karteczkę z zagadkami krok po kroku (taaak! nie wiedzieli, jak ten pokój przechodzi się bez ściągi) i jednak okazało się, że ona powinna być zamknięta i pokazali co nas ominęło.
Podsumowując:
Obsługa - kiepsko. Daję dwójkę, a nie zero, bo nas wpuścili do drugiego pokoju (Komnata Zbroni) albo za free, albo z całkiem dobrym rabatem.
Klimat - bez szału, trójka.
Ogólna satysfakcja po przejściu pokoju Chata Pustelnika - niedostateczny! Naprawdę czułam się MEGA ROZCZAROWANA takim pokojem w miejscu, które śmiało pisać o sobie "najlepszy escape room w Polsce".
Celkové hodnocení: 2/10
Zákaznický servis: 4/10
Interiér: 6/10
Obtížnost: Střední
Odpověď společnosti Escape Game Warszawa Stare Miasto
Dziękuję za poświęcenie czasu na zostawienie komentarza, ale opisuje Pani inny pokój. Pokój który Pani opisuje nie istnieje od prawie 1,5 roku. Pokój Klątwa Pustelnika jest innym scenariuszem – pomieszczenie znajduje się fizycznie w innym lokalu, z innymi zagadkami i wystrojem. Z tego powodu została zmieniona nazwa.
Chciałbym również wyjaśnić, że jeśli odwiedzili nas Państwo w styczniu 2015 (prawie 2 lata temu) to były to pierwsze dni po funkcjonowania naszego starego lokalu. Pokoje escape room w tym czasie wyglądały zupełnie inaczej, niż obecna oferta na rynku, z którą Pani zestawia swoją opinię. To tak jakby porównywać parametry techniczne samochodu wyprodukowanego 15 lat temu z obecnie oglądanym w salonie.
Przepraszamy mimo wszystko za niedogodności jeśli pokój nie był poprawnie przygotowany do rozgrywki – takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Chciałbym jednakże zaprosić Państwa do odwiedzenia naszych pokoi escape room ponownie, by zobaczyć jak oferta wygląda obecnie oraz do usunięcia komentarza, daje czytającym błędne pojęcie osobom czytającym co rzeczywiście mogą znaleźć w pokoju Klątwa Pustelnika. Pokój Klątwa Pustelnika nie jest pokojem który Państwo opisują.
Zapraszam również do kontaktu na rezerwacje@escapegamewarszawa.pl . Zależy nam na satysfakcji wszystkich naszych klientów i chciałbym zaproponować Państwu po prawie 2 latach ponowną wizytę u nas – dostępny jest zupełnie nowy pokój Krypta, który jestem przekonany że spełni oczekiwania nawet Państwa zespołu po odwiedzeniu setek pokoi w kraju i za granicą.
Pozdrawiam serdecznie,
Menadżer Escape Game Warszawa Stare Miasto
