
Szalony naukowiec i jego... kopalnia?
2018-05-25 | datum för besöket: 2018-04-28
Tutaj był to przede wszystkim escape room (nie: escape mine ;-)), wątek kopalni przewijał się chwilami w rekwizytach i fabule, a wystrój samego 'szybu' sprawiał wrażenie niedokończonego.
Jeszcze w środku mieliśmy mieszane odczucia co do zagadek: owszem, było nieco oryginalności, w tym jeden trik, którego nie widzieliśmy nigdzie indziej, jednak było też sporo utartych rozwiązań, jak na dzisiejsze standardy - jednorożce płaczą, kiedy w pokoju znajdujemy latarkę o niekoniecznie białej barwie światła.
Bawiliśmy się dobrze we czworo, choć było nieco tłoczno - trójka graczy sprawdziłaby się lepiej.
Warto odwiedzić przy okazji poszukiwań Złotego Pociągu :)
Sammanfattande betyg: 8/10
Kundtjänst: 9/10
Interiör: 8/10
Svårighetsgrad: Medium









