
Fabularne zaskoczenie. Pasja, czy szaleństwo?
4.03.2020 | data wizyty: 15.02.2020
Co spotkaliśmy na miejscu? Przede wszystkim świetną opowieść, która została nam przekazana wszystkimi możliwymi mediami. Zgrabnie przekazana i dawkowana fabuła sprawiła, że nie czuliśmy znużenia, a zagadki bardzo dobrze komponowały się w całość historii. Wystrój pokoju był trafiony w punkt - [spojler] były bardzo dobrze przygotowane, zachowując tym samym odpowiedni, szaleńczy klimat Pana Świnki. Zarówno wszystkie rekwizyty, jak i zagadki przygotowane zostały z największą starannością, które zrobią duże wrażenie nawet na największym sceptyku.
Co według mnie było największym atutem pokoju? Sam Pan Świnka, ale co on nam zaserwował (bynajmniej nie na talerzu) pozostawię w tajemnicy, abyście mogli sami to przeżyć :) Powiem tylko, że średnia wieku naszego zespołu wynosiła ok 25 lat, a czułem się jakbym miał przynajmniej 10 lat mniej, czując lęk przed prozaicznymi momentami sytuacjami, jednak były momenty, które NAPRAWDĘ zmroziły nam krew.
Polecam gorąco ten pokój, jeśli chcecie przeżyć bardzo dobry THRILLER (nie horror!), jednak ustrzegam - pokój jest zdecydowanie TRUDNY, jeśli nie bardzo trudny. Nie jest to zdecydowanie pokój dla początkujących, ponieważ wymaga sprawnego oka, a także doświadczenia przy prostszych zagadkach w innym pokoju, jednak jeśli będzie to Wasz trzeci, czy piąty pokój, mogę śmiało już polecić - podpowiedzi przygotowane przez Mistrza Gry zapewne pozwolą przejść całość pokoju do końca.
Podziękować chciałbym na końcu właścicielowi pokoju, z którym odbyliśmy miło rozmowę po ukończeniu zabawy. Dowiedzieliśmy się wiele ciekawostek na temat samego pokoju, a także wyjaśnił nam czym kierował się sam Pan Świnka przygotowując [spojler] :)
Ocena ogólna: 9/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Trudny

