
Czytał... Bogusław Wołoszański
4.06.2016 | data wizyty: 4.06.2016
A co do samego pokoju, to klimatu nie można mu odmówić. Aż się chce wciągnąć głęboko powietrze w płuca i przenieść się do czasów naszych dziadów i pradziadów. I wszystko tam jest. Proste w formie, bogate w detalu.
Zagadki łatwe i trudne jednocześnie, każda z osobistym dopieszczeniem. Wszystko gra i buczy, łacznie z życiodajną skrzyneczką w rogu. Rekwizyty creme de la creme, aż wionie od nich autentycznością. No i przyznam szczerze ogromna niespodzianka na koniec. Ekipa BlackCatEscapeRoom wie, że liczy się p...lnięcie i nie boją się tego śmiało realizować.
Aż sobie ostrzę pazurki, żeby wyjść na taras na 14 piętrze ;) na pewno wrócę - to chyba mówi samo za siebie.
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Bardzo trudny








