
Szału nie ma.....
25.03.2019 | data wizyty: 24.03.2019
Może mieliśmy zły dzień, może oczekiwaliśmy czegoś więcej, ale zdaniem 5 osobowej grupy (4 stałych jej członków) spodziewaliśmy się od LockedUp czegoś więcej. Pokój dla miłośników kłódek i kluczy z jedną zagadką, do rozwiązania której potrzebna jest nie tyle intuicja, czy logiczne myślenie ile galaktyka szczęścia i podjęcie sposobu myślenia autora zagadek w tym pokoju. Żeby nie spojlerować powiem tylko, że równie poprawnym rozwiąaniem mogłoby być pomnożenie PI, przez roczne spożycie fasolki po bretońsku w Polsce. Dlatego właśnie pokój oceniam jako trudny. Wydaje mi się, że przejście pewnego etapu bez podpowiedzi graniczy z cudem.
Klimat pokoju tworzą piwniczne wnętrza. Wystrój jest poprawny ale bardzo skromny. Zagadki niewyszukane. Chyba zabrakło trochę pomysłu na scenariusz. Na pewno fajny dla grup rozpoczynających zabawę w ER. Dla tych, którzy mają już wiele pokoi za sobą może być rozczarowaniem.
Ocena ogólna: 6/10
Obsługa: 7/10
Klimat: 7/10
Poziom trudności: Trudny


