
Najlepsze Walentynki!!!
20.02.2016 | data wizyty: 20.02.2016
Pokój był świetny i inny... A dlaczego? W tym pokoju trzeba było używać nie tylko głowy, ale także zmysłu dotyku oraz węchu!!! Pani prowadząca, jak zwykle pogodna i uśmiechnięta. Jeżeli chodzi o poziom trudności to był niezmiernie rudny w porównaniu z Komnatą Króla Artura (w której byłem). Atmosfera w pokoju rewelacyjna!!! Mogliśmy się poczuć, jak prawdziwe gwiazdy Las Vegas, którym zagraża niebezpieczeństwo...
Co tu więcej mówić... Zajrzyjcie tam obowiązkowo!!!
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Bardzo trudny