0
dr4kun

dr4kun

https://zest.riddlehell.net http://erchamp.com Nie byłem i nie jestem powiązany z żadną firmą prowadzącą ER - nie jestem i nigdy nie byłem pracownikiem ż... [więcej]

0
0

Wróć do pełnej listy opinii

Escape room - Klątwa Skarbu Majów
Klątwa Skarbu Majów

#99

31.07.2018 | data wizyty: 21.07.2018

Metraż pokoju sprawiał drobne problemy naszej czteroosobowej ekipie, ale było co robić i czym się dzielić - nikt się nie nudził; duży plus za ilość wyzwań i ich nieliniowość biorąc pod uwagę stosunkowo niewielkie rozmiary pokoju w porównaniu do innych opcji firmy.

Wystrój dopieszczony w każdym szczególe, twórcy nie szczędzili czasu ani środków. Majowie by się nie powstydzili :-)

Zagadki są oryginalne, mimo odwiedzenia już paru pokoi do tej pory, skarb Majów okazał się chroniony zaklęciami i mechanizmami, z którymi do tej pory się nie spotkałem. Każdy znajdzie coś dla siebie - i szperacze, i fani zagadek manualnych; miejscami trzeba też się solidnie zastanowić.

Niestety, najsłabszym punktem jest obsługa - to nasz czwarty pokój w Exit19, i tylko tutaj wprost czujemy, że obsługuje nas czyjś pracownik, maszynowo, bez spotykanego gdzie indziej zaangażowania - ot, kolejni petenci.
Jegomość, który nas wprowadzał - owszem, był miły i kulturalny, ale wyklepanie pod nosem utartej formułki przed wejściem do pokoju nie wprowadza graczy w klimat; zwłaszcza, że dopiero pod koniec pierwszego zdania do nas dotarło, że to już, że to zaraz my, że słyszany słowotok nie jest skierowany do koleżanki z obsługi, tylko dotyczy czekającej nas za chwilę rozgrywki.
Nie pomogło otrzymywanie wskazówek dotyczących zagadek, które już dawno rozwiązane - zresztą po dłuższej chwili ciszy w krótkofalówce.

Ostatnio odwiedzaliśmy pokoje kilku firm, które dopiero rozpoczynają lub przebudowują swoją markę na rynku - różnica w podejściu do gracza, zarówno jako gościa jak i klienta, jest diametralna.
Mimo tego, za pokojami Exit19 stoi naprawdę wysoka jakość ich wykonania i świetne zagadki - zdecydowanie warto się wybrać :-)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 4/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room - Bogowie Egiptu
Bogowie Egiptu

#98

31.07.2018 | data wizyty: 14.07.2018

Wiarygodna opinia

Liniowy, niewielki pokój z garścią zagadek, ale zagadek solidnych - dobra opcja dla ekip początkujących; na drugi, może nawet pierwszy raz.

Nadal obstajemy przy tym, że opaski przy wejściu robią robotę i warto o nie zadbać, a drobne dodatki do wystroju pokoju podniosłyby mocno jego jakość :-)

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 7/10

Poziom trudności: Łatwy

Escape room - Stranger Room
Stranger Room

#97

27.06.2018 | data wizyty: 24.06.2018

Ze swojej strony: OGROMNIE POLECAM. Powody będą niżej.

ALE!

Zanim przejdę do pozytywów, pozwolę sobie wtrącić - Stranger Room może Ci nie przypaść do gustu, jeżeli:
* nie umiesz obsługiwać magnetofonu, a kasety znasz wyłącznie ze strasznych opowieści przy ognisku;
* uważasz, że w świetnie dopracowanym pokoju utrzymanym w pewnej konwencji dobrze mogą bawić się wyłącznie zagorzali fani tej konwencji - innymi słowy, że w pokoju opartym na motywie psychiatryka mogą bawić się wyłącznie byli lub potencjalni pacjenci;
* nie wspominasz z nostalgią filmów z lat '80; ba, starsze filmy mają dla Ciebie za mało efektów CGI i nie udało Ci się przebrnąć przez żadne klasyki kinematografii, bo brakowało im efektu WOW;
* masz na koncie ponad sto topowych pokoi i potrzebujesz teraz odwiedzić ER z typami zagadek, których do tej pory nie było dane Ci oglądać;
* po odwiedzeniu kilku pokoi z siedmioma przejściami i rekwizytami na pół pomieszczenia obecnie 'po prostu' dopracowane i pełne zagadek pokoje nie robią na Tobie wrażenia;
* do docenienia obsługi potrzebujesz masażysty w poczekalni i ekspresu do kawy wewnątrz pokoju;
* oczekujesz ER z metrażem minimum 200m2.


Stranger Room to jedyny pokój we Wrocławiu, w środku którego na graczy czeka woda mineralna i kubeczki. To niby nic, ale jednak ogromny ukłon w stronę graczy, który do tej pory widziałem tylko w dwóch innych pokojach - a ten był moim #97.
Pani z obsługi była dla nas przesympatyczna i częstowała cukierkami na dobry start, a jak wiadomo - mózg pożera przede wszystkim cukier i wodę.

A w środku? Klimat serialu świetnie oddany, jednak i bez oglądania serialu można się dobrze bawić; w naszej czteroosobowej ekipie dwoje oglądało pierwszy sezon, dwoje nie miało pojęcia co to Stranger Things (od razu po powrocie do domu zaczęli oglądać - Netflix powinien Wam dopłacać za reklamę!). Bądź co bądź, serial jest utrzymany w klimacie nieco nawiedzonych przedmieść z lat '80 - czegoś, co wielu z nas wspomina z nostalgią i do czego potrafi się odnieść.
Wszystko ze sobą gra - wystrój, klimat, towarzyszący lekki niepokój, zagadki; co ważne, znajomość serialu nie jest potrzebna do rozwiązania którejkolwiek z zagadek (ani w ich rozwiązaniu nie pomaga).
Mimo stosunkowo niewielkiego metrażu (w porównaniu do niektórych nowych pokoi w mieście), dawaliśmy radę we czworo, a wykorzystanie dostępnego metrażu nas bardzo pozytywnie zaskoczyło.

Jasne - na koncie mam pokoje, które robiły znacznie większe WOW; które były zrobione z większym rozmachem; których zagadki bardziej zmuszały do myślenia; gdzie zastosowane były zaskakujące triki, po których chwilę zajmowało nam dojście do siebie.
Jednak Stranger Room to jeden z tych pokoi, w których &bawiliśmy& się najlepiej spośród odwiedzonych do tej pory - a przyznam, że wcale się tego nie spodziewaliśmy.

Z niecierpliwością czekamy na opowieść Pocahontas! ♥

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Odpowiedź firmy Trapped

Cześć :) opinia wywołała na nas efekt WOW :D dziękujemy za odwiedziny i pogawędkę, cieszymy się, że spełniliśmy oczekiwania. Dostaliśmy jeszcze większa motywację do pracy z kolejnym pokojem ! Do zobaczenia !!
Escape room - Opuszczona Kamienica
Opuszczona Kamienica

#96

27.06.2018 | data wizyty: 24.06.2018

Nowa propozycja od wrocławskiej Tkalni Zagadek zasługuje na odwiedziny przez każdego fana ER - najlepiej po zagraniu w pozostałych pokojach Tkalni i poznaniu całej otoczki fabularnej towarzyszącej projektowi Ratio Decidendi, choć nie jest to niezbędne do dobrej zabawy.

Co by było, gdyby pewna kamienica w znanych nam z życia codziennego rodzimych blokowiskach skrywała mroczne tajemnice? Jeśli do tej pory nie wpadliście przypadkiem na trop zbrodni podczas spacerów po Wrocławiu, zajrzyjcie do NOTu.

Pokój jest dość złożony, do rozwiązania będzie sporo zagadek, jednak jest na nie dość dużo czasu.
Polecam raczej nieco doświadczonym ekipom 2-3 osobowym ze względu na przestrzeń - sami byliśmy we czworo i bywało nieco ciasno.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Escape room - Eksperyment
Eksperyment

#95

27.06.2018 | data wizyty: 24.06.2018

Po pokoju widać i czuć już jego wiek, ale Eksperyment trzyma się najlepiej spośród wrocławskich 'staruszków' i nadal stanowi niezłą rozgrzewkę.

Ze względu na metraż i stopień liniowości, Eksperymentowi najlepiej poddać się w 2-3 osoby; z drugiej strony, ze względu na limit czasowy i ilość zagadek, pokój jest wymagający i może sprawić kłopoty początkującym graczom.

Jeśli macie chrapkę na lokalnego klasyka, zdecydowanie warto się wybrać :)

Ocena ogólna: 9/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

Escape room - Dooby Doo
Dooby Doo

Nie taki potwór straszny ;-)

25.05.2018 | data wizyty: 3.05.2018

Ten pokój ustępuje niektórym pola, jeśli chodzi o rozwiązania techniczne, czy zagadki - nawet jeśli są już pokoje o większym rozmachu i bardziej wyśrubowanym poziomie trudności, Scooby radzi sobie na ich tle świetnie. Zagadek jest dużo, jest co robić przez cały czas, nawet jeśli część rozwiązań gdzieś już się przewinęła.

Jednak Scooby to pokój, w którym NAJLEPIEJ się bawiliśmy - ot, tak po prostu - spośród wszystkich odwiedzonych do tej pory (a dobijamy niemalże setki). Humor, nawiązania do bajki, pewne 'zagadki manualne', fabuła, ogólny klimat, smaczki i ogromne zaangażowanie ze strony obsługi - od samego wejścia na długo jeszcze po wyjściu bawiliśmy się doskonale, rozerwaliśmy się jak rzadko kiedy.

Jeśli szukacie super poważnego pokoju z ciężkim klimatem - jest w czym wybierać we Wrocławiu; jeśli jednak chcecie poczuć się jak bohaterowie ukochanej kreskówki sprzed lat, a przy tym ubawić się po pachy i rozwiązać sporo nietuzinkowych zagadek utrzymanych w klimacie polowania na PRAWDZIWEGO POTWORA - nie znajdziecie lepszego pokoju!

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room - Obłęd
Obłęd

Szaleństwa panny Emily

25.05.2018 | data wizyty: 29.04.2018

Gdyby podsumować Obłęd jednym słowem, byłby to ROZMACH: pokój jest dopieszczony w najdrobniejszym szczególe, a szczegółów tych (mniejszych i... większych ;-)) jest cała masa, zresztą na imponującym metrażu.

Zagadek jest naprawdę sporo; mieliśmy co robić we czworo, choć udało się wyjść bez podpowiedzi w ~60 minut. Mniej doświadczone drużyny też powinny dać radę i się dobrze bawić, choć to zdecydowanie nie pokój "na pierwszy raz".

Klimatyczny i fabularny majstersztyk.

Jedna zagadka nam średnio przypadła do gustu - nadal uznajemy ją za niewygodny pożeracz czasu, choć klimatem wpasowała się całkiem dobrze.

Byliśmy w wersji bez aktora.

Zdecydowanie krok naprzód od Zdrady; Obłęd wytycza nowe trendy i stawia poprzeczkę naprawdę wysoko.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Średni

Escape room - Polowanie na Czerwony Październik
Polowanie na Czerwony Październik

Torpedy: ładuj!

25.05.2018 | data wizyty: 28.04.2018

Wiarygodna opinia

Trudność tego pokoju - oraz jego oceniania - wynika z jego oryginalności. "Październik" to hybryda między klasycznym pokojem a przeżyciem kojarzonym ze skondensowanym LARPem.
Są tam zagadki - mniej i bardziej klasyczne - jednak główny nacisk położony jest na fabułę i główne zadanie do wykonania (którym wcale nie jest odnalezienie klucza i wydostanie się z pokoju! :-)); do tego stopnia, że niektórych zagadek można nie rozwiązać, a i tak uda się wypełnić zadanie. Tutaj nam pozostał delikatny niedosyt - przeskoczyliśmy po drodze dwie zagadki, gdy nadobniejsza część ekipy wykonała zadanie, gdy reszta mocowała się z liczeniem.

Po zakończeniu rozgrywki przeszliśmy wszystkie zagadki, w tym te nierozwiązane, krok po kroku - wszystkie mają sens, a przy niektórych trzeba się naprawdę nagłowić.

Był to jeden z niewielu pokoi, gdzie nasza czteroosobowa drużyna przez cały czas miała ręce pełne roboty i nie mieliśmy poczucia, że wypad w mniej osób byłby bardziej optymalny.

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 10/10

Klimat: 10/10

Poziom trudności: Trudny

Escape room - Tajemnica złotego pociągu
Tajemnica złotego pociągu

Chugga-chugga-chugga-chugga!

25.05.2018 | data wizyty: 28.04.2018

Pokój już nieco leciwy, jednak nadal pozostający perłą Wałbrzycha - zdecydowanie wart odwiedzenia.

Zagadki zróżnicowane, choć chwilami ułożone raczej liniowo - nasza czwórka się bawiła świetnie, choć chwilami nie każdy miał czym zająć ręce. Wszystkie zagadki ułożone logicznie, składające się w fabularną całość. A i pociąg robi wrażenie ;-)

Ocena ogólna: 10/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 9/10

Poziom trudności: Średni

Escape room - Kopalnia Zagadek
Kopalnia Zagadek

Szalony naukowiec i jego... kopalnia?

25.05.2018 | data wizyty: 28.04.2018

Nie był to nasz pierwszy pokój w klimatach okołokopalnianych - niestety, pozostałe trzy, które do tej pory mieliśmy przyjemność odwiedzić, znacznie lepiej oddały klimat kopalni.
Tutaj był to przede wszystkim escape room (nie: escape mine ;-)), wątek kopalni przewijał się chwilami w rekwizytach i fabule, a wystrój samego 'szybu' sprawiał wrażenie niedokończonego.

Jeszcze w środku mieliśmy mieszane odczucia co do zagadek: owszem, było nieco oryginalności, w tym jeden trik, którego nie widzieliśmy nigdzie indziej, jednak było też sporo utartych rozwiązań, jak na dzisiejsze standardy - jednorożce płaczą, kiedy w pokoju znajdujemy latarkę o niekoniecznie białej barwie światła.

Bawiliśmy się dobrze we czworo, choć było nieco tłoczno - trójka graczy sprawdziłaby się lepiej.

Warto odwiedzić przy okazji poszukiwań Złotego Pociągu :)

Ocena ogólna: 8/10

Obsługa: 9/10

Klimat: 8/10

Poziom trudności: Średni

Strona 3

Pokaż następne

Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

Ustawienia plików cookie

Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

Narzędzia Google, TikTok, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.