
Koszmarna, ale czemu?
3.06.2025 | data wizyty: 31.05.2025
Pomysł świetny, ale kompletnie nie wdrożony w rozgrywkę. W trakcie gry niestety nie odczuliśmy żadnego dreszczyku emocji czy podejrzliwości wobec siebie...
Pokój generacji 1.0, zdecydowanie w przewadze kłódki. Wystrój pasuje do całokształtu, choć nie w całości pasuje do fabuły, widać, że ząb czasu odcisnął na nim piętno.
Mimo, że zabawa była przyjemna po przeczytaniu opisu pokoju byłam zawiedziona. Spodziewałam się interakcji z innymi graczami oraz nietuzinkowej formuły gry związanej z fabułą, a tego niestety zabrakło....
Dodatkowy minus wędruje też, za zagadkę, w której elektronika nie chciała zadziałać przez dobre 15 minut, a pani Game Masterka uparcie twierdziła, z nie umiemy się „dopatrzyć”... Jak wreszcie zadziałała, frustracja nasz w tej kwestii była już dość wysoka...
Brak możliwości rezerwacji on-line, dość niespotykana... Brak potwierdzenia / przypomnienia o grze ze strony pokoju, jak również nie oddzwanianie i nie odpisywanie na sms'a z prośbą o potwierdzenie rezerwacji, również na minus.
Jeżeli na koncie masz kilkadziesiąt pokoi, to w tym ER prawdopodobnie nie zobaczysz nic nowego ani wyrywającego z butów.
Podsumowując:
Fabuła i narracja: fabuła ciekawa i oryginalna, jednak sama rozgrywka nie jest wciągającą w historię, która nadaje sens zagadkom i motywuje do działania. Zwrotów akcji brak.
Trudność i dopasowanie do uczestników: zagadki logiczne, należące raczej to tych prostszych.
Atmosfera i efekty: nastrój panujący w pokoju nie budował napięcia, ani nie potęgował emocji podczas gry.
Interaktywność i zaangażowanie: interaktywność umiarkowana, a zaangażowanie Mistrzyni gry oceniam miernie, zamiast wkręconego fana ER spotkaliśmy dziewczynę, która raczej wolała żebyśmy szybko opuścili lokal
Immersja w grze: brak; charakter kryminału nie był wyczuwalny
Innowacyjność zagadek: brak, jest to typowy pokój jakie powstawały 5-6 lat temu
Efekt WOW: brak

Ocena ogólna: 5/10
Obsługa: 3/10
Klimat: 5/10
Poziom trudności: Łatwy








