
Hogwart pozbawiony magii
29.01.2016 | data wizyty: 29.01.2016
Mały pokój, praktycznie pozbawiony klimatu, zupełnie nie oddający nastroju Hogwartu.
Poziom trudności może i wysoki, ale tylko i wyłącznie dlatego, że zagadki były bezsensowne. A był to nasz siódmy pokój więc jesteśmy raczej obiektywni. Żeby rozwiązać pojedynczą zagadkę trzeba było znaleźć kilkanaście różnych elementów, co sprawiało, że zanim skończyło się je zbierać, już się nie pamiętało co było na początku. Zagadki również nie tworzyły żadnej całości. Elementy małe i ukryte aż do przesady, że naprawdę nie dało się ich wszystkich znaleźć, a chyba nie o to tu chodzi. Podpowiedzi niedostosowane do sytuacji w danej chwili.
Generalnie widać, że pokój został zaprojektowany przez samą właścicielkę, która niestety kompletnie się na tym nie zna. Bycie fanem Harry'ego Pottera jeszcze nie sprawia że można zaprojektować taki escape room.
Nie polecamy, w Poznaniu jest sporo o wiele ciekawszych pokoi wartych odwiedzenia.
Ocena ogólna: 1/10
Obsługa: 3/10
Klimat: 1/10
Poziom trudności: Bardzo łatwy
Odpowiedź firmy One Way Out
konstruktywna krytyka jest dla nas bardzo cenna jednakże dziwi nas fakt, że nie podzielili się Państwo swoimi uwagami na miejscu tylko uwidaczniają je w komentarzu, który krótko mówiąc nie jest rzetelny. W pierwszej kolejności chciałbym zauważyć, że pokój nie jest mały, ale dostosowany również do większej ilości osób (Państwo odwiedzili nas z tego co pamiętamy w trójkę), a nawet grupy 5 osobowe świetnie się bawią i opuszczają pokój rozwiązując nasze zagadki. Bycie obiektywnym to rzezcz względna, a czy odwiedzenie 7 pokojów czyni nas bardziej lub mniej obiektywnymi? Idea pokojów zagadek opiera się na szukaniu i łączeniu elementów w całość i na tej zasadzie funkcjonuje m.in. scenariusz naszego pokoju. Wszystkie poukrywane przedmioty można znaleźć, należy tylko dobrze szukać. Nie ponosimy niestety odpowiedzialności za to, że grupa niedokładnie pokój przeszukuje, tym bardziej jeżeli jest doświadczona. Co do podopowiedzi zacytuję tylko inną, pozytywną recenzję: "przydatne i dawane w porę", więc tutaj kwestia broni się sama. Ciężko też zgodzić się z zarzutem braku klimatu ponieważ czują go nawet osoby, które nie są aż tak zagorzałymi fanami twórczości J.K. Rowling, co widać w innych opiniach. Enigmatyczna pozostaje też dla nas stwierdzenie: "Generalnie widać, że pokój został zaprojektowany przez samą właścicielkę, która niestety kompletnie się na tym nie zna", ale cóż zaprojektować escape room jest o wiele trudniej niż go ocenić.
Dziwi nas jeszcze fakt dlaczego kwestię obsługi ocenili Państwo na zaledwie 1,5. Byliśmy tak niemili jak ma to w zwyczaju Lord Voldemort? :) chętnie wyjaśnimy tą i pozostałe kwestie więc zachęcamy do kontaktu nami.
Pozdrawiamy
Zespół One Way Out Poznań






