
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie
30.10.2017 | data wizyty: 25.10.2017
Od samego wejścia czuć klimat miejsca, od słyszanych dźwięków po widziane rekwizyty i wystrój miejsca. W odróżnieniu od Szpiega, który jest z założenia trudniejszy, widać tutaj więcej rzeczy, za które można się zabrać albo przynajmniej spróbować. Zagadki są ciekawie skonstruowane, są tak zwane klasyki ale są również rzeczy, z którymi spotkaliśmy się po raz pierwszy. Jest też miejsce, przy którym można ubrudzić sobie ręce, co pozytywnie wpisuje się w nastrój miejsca.
Firma ta idealnie pokazuje, że mniejsze miasta też mogą powalczyć na rynku escape room'ów. Wykonanie było porównywalne, a momentami lepsze niż w większym mieście. Czekamy na kolejne pokoje.

Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Średni





