Tomek W. 1

    Tomek W. 1

    Hej, jestem Tomek W. 1. Mam na swoim koncie 7 odwiedzonych escape roomów. Zapraszam do przeglądania mojego profilu. Dodaj mnie do obserwowanych lub napisz wiadomość aby porozmawiać o escape roomach.

    Odwiedzone pokoje:
    7

    Pokoje na liście życzeń:
    2

    Poziom:
    Podróżnik

    Punkty:
    45

    0
    0
    Escape room - Władca pierścieni - Moria
    Władca pierścieni - Moria

    Bez kłódek

    18.02.2019 | data wizyty: 17.02.2019

    Pokój wyróżnia się świetnym wystrojem. Na małej przestrzeni dopracowany jest każdy detal - od ,,kamiennej'' ściany i morza monet z wybitymi symbolami, po gliniane naczynia i dekoracje wykonane z dobrej jakości materiałów. To się ceni. Klimat jest utrzymany poprzez właśnie wystrój, jak również muzykę i elementy, które nie wymagają kłódek.
    Właśnie....kłódki. Nie natraficie na żadną, co w ER jest nie lada wyczynem. Elektronika schowana jest w dyskretny sposób, tak, że nie psuje odczucia z rozgrywki, przy okazji oddalając w zapomnienie przekombinowanie.

    Zagadki są ciekawe, o średnim stopniu skomplikowania. Zawsze jeżeli miałbym wybierać między pomysłowymi, a prostymi łamigłówkami, a przekombinowanymi z horrendalnym poziomem wyzwania - szala przechyla się ku pierwszej opcji. Tutaj właśnie tak jest, co może jednym pasować, a drudzy mogą kręcili nosem (bo za łatwo).
    Cieszy również aspekt przygodowy i pobudzenie w sobie ,,młodego poszukiwacza skarbów'', znajdziemy więc chwilę na maniakalne lizanie każdej ściany, czy odkryjemy tajemnice, które przynajmniej w jednym momencie mogą pozytywnie zaskoczyć. Blisko efektu 'WOW!', ale daleko od fajerwerek ;)

    Minusy? Powiem tak. Moria ma taki potencjał, że chciałoby się więcej, bowiem występuje tu syndrom 'jeszcze jednego pokoju', ewentualnie większej ilości zagadek. Wyznaczony przez twórców niski próg wejścia jest sprawiedliwy. Chodzi o to, że bawiliśmy się tak dobrze, a wysiłek zwojów mózgowych czterech osobników był tak angażujący, że zanim się zorientowaliśmy, było już po wszystkim.

    Obsługa na plus. Widać, że firma się rozwija i świetnie dba o interes/klienta. W poczekalni gry, puzzle (cholerna beczka z klocków! :), zniżki i promocje. Dobre podejście dla nowych uczestników zabawy i powiew rozluźnienia, zarówno przed, jak i po zaliczeniu pokoju. Mocne 7+.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 9/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Łatwy

    Escape room - Kwarantanna
    Kwarantanna

    Udany eksperyment

    4.03.2018 | data wizyty: 3.03.2018

    Wiarygodna opinia

    W pokoju panuje półmrok i należy działać z oświetleniem. Co już samo w sobie dodaje smaczku, budując i tak gęsty niczym śmietana klimat. Jako pokój o tematyce ,,horrorowatej'' sprawdza się nad wyraz dobrze, można w paru momentach poczuć dreszczyk emocji, ale nie ma mowy o głębszych przeżyciach. Wszystko jest odpowiednio wyważone, a to się ceni. Gdyby obsługa przed wejściem dawała pampersy to mógłbym się obawiać, jednak nie jest aż tak strasznie ;)

    Zagadki w lwiej części opierają się na spostrzegawczości i przypisaniu szeregu znaków do siebie. Jest świetny patent niczym z najnowszej odsłony gry - Resident Evil VII i zastanawiam się, czy twórcy zaczerpnęli inspiracji z pewnej kasety ;) Ogólnie wszystko na plus, bo widać, że ekipa postarała się o różnorodność i odpowiedni klimat. Muzyka budująca atmosferę, ciekawa historia i niewiadoma skrywana za....(niech to będzie tajemnicą)
    Mojej ekipie udało się wyjść...10 minut po czasie, niektórzy byli wściekli na siebie, bo kluczowe okazały się pierwsze minuty, które zgodnie ze standardem ER są najtrudniejsze.

    W ostatecznym werdykcie ocena byłaby zdecydowanie wyższa , gdyby nie fakt, że niektóre elementy były ukryte na zasadzie ,,niemożliwych do znalezienia''. Bo jeżeli 4 pary oczu nie wystarczą na wyszukanie pewnego elementu to coś jest nie tak....
    Przez to poziom trudności sztucznie winduje pod trudny, mimo że same zagadnienia są średnie. Amen ;)
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 7/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Trudny

    Escape room - Prolog
    Prolog

    Miejsce inne niż wszystkie

    9.04.2017 | data wizyty: 8.04.2017

    Oczekiwania na temat tego miejsca przed przystąpieniem do rozgrywki mogły działać na wyobraźnię. Opuszczony budynek i wędrówka w lesie ( najlepiej nocną porą ) - czemu nie. Pytanie jak to zostało zrealizowane? Obawy co do fuszerki minęły po aranżacji dużego pomieszczenia...
    Przez chwilę czułem się, jakbym rzeczywiście uczestniczył w psychodelicznej przygodzie z grupą znajomych. Co by nie mówić, KLIMAT jest, już samo zapuszczenie się z latarkami w las odpowiednio nastraja. Zwłaszcza facetów, którzy mogą wystraszyć strachliwe partnerki ;)
    Brawa należą się za - cokolwiek by to dziwnie brzmiało - wszędobylski bród, kurz, miejsce oddające ducha opuszczonego domku w środku lasu. Inne escape roomy, przyzwyczaiły nas do projektu pokoju w należytym porządku, czysto, schludnie itd. Pomieszczenie samo z siebie broni się, dzięki takiemu zabiegowi, dodając świetną atmosferę połączoną z prawdziwymi pajęczymi sieciami otaczającymi rozbite okno. Przecież to jest z założenia tak proste acz genialne. Kilka zaskakujących pomysłów, które sprawiły, że na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Pewien aspekt ,,jarzeniówkowy'' skojarzył mi się ze sceną pewnego pokoju w grze Penumbra: Overture. Ogólnie znajomi byli pod wrażeniem!

    Z racji tego, że jest to ,,pokój'' bardziej przygodowy, lekko zahaczający o dreszczyk, nie odnajdziemy tutaj iście mrożących krew w żyłach momentów. Jednak scenografia leśna to jest TO, czego można oczekiwać. Ogromny plus! Nie będę rzucać spoilerami, to trzeba przeżyć samemu.
    Zagadki głównie na łączenie faktów, zbieranie pomocnych przedmiotów, spostrzegawczość itd. Nie jest łatwo, ale też bardzo trudno. Tak pomiędzy, w sam raz.

    Obsługa rzetelna. Z rzeczy do poprawki, proponuję zamienić zieloną kredkę na coś lepszego do pisania, chyba, że był taki zamysł. Nie ma tu miejsca na czarny wodoodporny pisak.
    W tak świetnym miejscu widziałbym scenariusz trzymający się w 100% horroru. Zespół ma morze pomysłów trafiające w punkt, jednak jako zapalony gracz podsunę parę kwestii, a nóż może w przyszłości zainspiruję tematem przewodnim.
    Outlast 2, Resident Evil VII (gry), Obecność ( film). To pierwsze co przyszło mi do głowy. Stary zegar stojący i wybijający godzinę, automatycznie bujane krzesło z manekinem wiedźmy, efekty dźwiękowe skrzypiących drzwi, zbliżających się kroków, telewizor kineskopowy, w którym głośne szumy przerywane są przez wyskakujące ,,straszaki'' ( twarz umarlaka ). Jest potencjał, chociaż wiadomo, łatwiej powiedzieć, gorzej wykonać ;)
    Z drugiej strony nie chcielibyście aby ktoś tam umarł na zawał...

    Ocena, bardzo mocna dziewiątka! Tak trzymać!
    Czas 1godz. 30min.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 9/10

    Obsługa: 8/10

    Klimat: 9/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - KOD
    KOD

    Wyspa tajemnic

    19.09.2016 | data wizyty: 18.09.2016

    Pokój ten jest przeznaczony dla średnio-zaawansowanych escape roomowiczów, czyli takich co mają za sobą kilka pomieszczeń. Zagadki są różnorodne i co najważniejsze - ciekawe. Nie za proste, ale nie za trudne. Można się zatrzymać, głównie na książce lub fragmentach na spostrzegawczość. No i jest element zaskoczenia x 2. Ba! nawet fragment ,,grozy'' przeplatany z poszukiwaniem skarbu. Z głośników wydobywają się dźwięki typowe dla tropików co buduje klimat. Cały wystrój jest poprawny, chociaż brakowało mi większej ilości piasku i lepszego obłożenia ścian. Szkoda, że zwierzęta były sztuczne, ale...no wiadomo ;) Pełno walizek podróżniczych, kłódek ( co oczywiste ), ale i fajnego nawiązania do kultur. Nie rozumiem trochę wejścia w opaskach. Obsługa ok, chociaż mieliśmy wrażenie jakby osoba opowiadająca była początkująca, przez co nie wczuliśmy się odpowiednio w klimat. Mimo oceny 3.5 polecam pokój jako odskocznia od straszaków i kryminałów. Miejsce ,, na luzie ''.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 6/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Średni

    Escape room - Manuskrypt
    Manuskrypt

    walka o rękopis

    25.02.2016 | data wizyty: 25.02.2016

    Pierwsze wrażenie po wejściu do pokoju na plus, malutki, dobrze udekorowany...ale co tu trzeba zrobić? Tak na prawdę to pierwszy pokój przy którym czułem zagubienie. Zagadki dość złożone, wymagające logistycznego myślenia, spostrzegawczości a nawet znajomości prostego wykorzystania praw fizyki ;) Największa niespodzianka i można powiedzieć wizytówka tego escape roomu skrywa się pod koniec przygody i jest to coś wspaniałego, czego NIKT się nie spodziewał. Warto dla tego jednego momentu tam przyjść i sprawdzić o co chodzi ;) Jednak na koniec zaznaczę, że to pokój przy którym lepiej wejść w trzy niż pięć osób, ponieważ rebusy wymagają większego skupienia, zwłaszcza gdy w grupie panuje chaos. Udało nam się wydostać, dzięki wielu podpowiedziom. Manuskrypt pokazał jak daleko mi do wyjadacza w tego typu rozrywce. Ogólna satysfakcja jest na dobrym poziomie, polecam ;)
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 7/10

    Poziom trudności: Bardzo trudny

    Escape room - Piła
    Piła

    Dobry pokój z odpowiednim klimatem

    22.11.2015 | data wizyty: 22.11.2015

    Przed przystąpieniem do tego escape roomu specjalnie obejrzałem film Piła (jedynkę), który okazał się miłym zaskoczeniem. A czy pokój był również ciekawy? Zacznę od wystroju, który z jednej strony zdał egzamin a z drugiej, chciałoby się lepszej estetyki zwłaszcza pod względem ,,piłowego syfu i brudu''. Jednak kilka gadżetów i sztuczek podniosło trochę wizualia i w ogólnym rozrachunku nie było tragedii. Pod względem zagadek jest lepiej! Niestety nie mamy ucinanych kończyn i wydłubywanych oczu, a szkoda ;) Mamy za to uwalnianie się na różne sposoby, kombinowanie z kłódkami i sporo momentów, gdzie liczy się spostrzegawczość. Są dwie lub trzy kwestie typowo kojarzące się z filmem i za to największy plus. Mały minus za pewne znaki, które raczej nie były użyte w filmie, ale to szczegół.Przecież liczy się dobra zabawa a nie dopracowanie wszystkiego zgodnie z tematyką. Jednak najlepsze zostawiłem na koniec. To pokój, który daje sporo emocji. Walka z czasem i lekki stresik miesza się nieraz z bezradnością (początkową) i chwilami grozy. Na szczęście nie ma mowy o palpitacji serca a raczej lekkim dreszczykiem zwłaszcza u kobiet ;) Wyjście z tego pokoju daje masę satysfakcji! Wiem, bo byłem w tych 9% osób, które wyszły ;) Zagadki nie są trudne, ale nie łatwe. Jedna lub dwie dają popalić i zdecydowanie są skierowane na bliską współpracę. Kolega z obsługi zapowiedział w przyszłym roku jeszcze lepszą wersję Piły 2, więc zacieram rączki. Zasłużone 4/5.
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 8/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 8/10

    Poziom trudności: Trudny

    Escape room - Cela
    Cela

    Mój pierwszy pokój w życiu

    11.10.2015 | data wizyty: 11.10.2015

    Cóż mogę stwierdzić po zaliczeniu tego pokoju. Po pierwsze, mam wrażenie, że gdybyśmy weszli w 2-3 osoby, a nie w 5, byłoby łatwiej o rozwiązanie zagadek. Przy większej ilości ludzi panuje chaos. I ciężko skupić się wspólnie nad celem :P
    Po drugie pokój miał kilka świetnych motywów (głównie te zręcznościowe) a niektóre zagadki były zarówno pomyślane i ciekawe. Były te trudne, były i banalne ;)
    Jako mój pierwszy pokój, oceniam go w skali szkolnej na 4+.
    Polecam!
    Ostatnio odwiedzone pokoje:

    Ocena ogólna: 7/10

    Obsługa: 10/10

    Klimat: 6/10

    Poziom trudności: Trudny

    Hej, nasza strona wykorzystuje pliki cookies aby jej wszystkie funkcje mogły poprawnie działać.

    Poza tymi niezbędnymi, wykorzystujemy też pliki cookies podmitów trzecich abyśmy mogli korzystać z zewnętrznych narzędzi analitycznych, społecznościowych czy marketingowych. To oznacza że dane zbierane za ich pomocą są przetwarzane też przez dostawców tych narzędzi.

    Czy wyrażasz zgodę na używanie plików cookies innych niż niezbędne do działania strony, zgodnie z naszą polityką prywatności?

    Ustawienia plików cookie

    Tutaj możesz zmienić szczegółowe ustawienia dotyczące plików cookies stosowanych na naszej stronie. Jeżeli wyrażasz zgodę na pliki cookies określonego typu, oznacza to, że zgadzasz się, aby dane przez nie zebrane były wykorzystywane przez administratora tej strony, a także dostawcę konkretnego narzędzia, z którego korzystamy - zgodnie z opisem w naszej polityce prywatności.

    Ten rodzaj plików jest niezbędny do poprawnego funkcjonowania naszej strony. Wykorzystywane są między innymi przy takich funkcjach jak zapamiętywanie przez przeglądarkę wybranego przez użytkownika kraju, produktów w koszyku czy motywu kolorystycznego strony.

    Te pliki pozwalają nam zrozumieć, jak użytkownicy poruszają się po naszej stronie. Jednym z takich narzędzi jest Google Analytics, który pozwala nam zbierać anonimowe informacje o liczbie wejść, korzystaniu z konkretnych funkcji czy rodzaju urządzeń użytkowników. Dzięki nim jesteśmy w stanie dostosować stronę do potrzeb i możliwości różnorodnych użytkowników.

    Narzędzia Google, Facebook i Seznam.cz zbierające informacje o użytkownikach, które możemy wykorzystywać do celów marketingowych.