
Gorszy niż sąsiedni
27.11.25 | Besuchsdatum: 15.11.25
Glaubwürdige Bewertung
Klimat
Jest to thriller, a nie horror, ale nie ma dużej różnicy, jeśli chodzi o poziom strachu w dwóch pokojach tej firmy. Można się tu naprawdę przestraszyć i wobec innych thrillerów na rynku, ten należy do grupy tych wzbudzających największy niepokój.
Wystrój jest zrobiony niskobudżetowo i widać to dużo bardziej niż w Tajemnicach Watykanu, a miejscami można się pokusić o stwierdzenie, że jest niezrobiony. Np. zaaranżowaniem podłogi się tu nie zajęto, a ze ścianami jest nie lepiej.
Rekwizyty i zagadki wyglądają na takie z przypadku – wstawione do pomieszczenia i poustawiane dość randomowo. Łamigłówki prezentują się skromnie, bazują na pozbieranych przedmiotach, a całość jest bardzo sztampowa i pozbawiona charakteru. Przy takiej konkurencji w Bydgoszczy, średnia ocena dla Polowania na Dusze jest zbyt łaskawa.
Co do historii, to należy do takich, których nie opowiada się wnukom. Najpierw trzeba by było ją w ogóle wysupłać, poskładać i dużo dopowiedzieć, by miało to ręce i nogi. Podczas przechodzenia pokoju nie czuliśmy, że wykonujemy zagadki osadzone w jakiejkolwiek akcji.
Zagadki
Tajemnice Watykanu mają o wiele większą klarowność zagadek, co nie sprawia, że są za łatwe, tylko po prostu uczciwsze. Tutaj tej klarowności i uczciwości brakuje. Przy braniu podpowiedzi czuliśmy, że te zagadki nie były tego warte.
Wiele rzeczy pozostawia pole do interpretacji i domyślania się. To, że jeden z elementów wystroju to łamigłówka, jest nieintuicyjne. Spostrzegawczość się przyda, bo trzeba tu nie tylko przyjrzeć się zagadkom, ale w ogóle zlokalizować przedmioty, które są ukryte pośród wystroju i są kluczem do rozwiązania.
Pewne zagadki można było bardziej przemyśleć, bo np. wystarczy wykonać połowę jednej z nich, żeby rozwiązanie było już znane. Sama ta zagadka jest ładna, ale wygląda jak zaprojektowana dla innego pokoju i pasująca ledwo ledwo.
Plusy
+ Bardzo klimatyczny początek rozgrywki
+ Dobre operowanie grozą
Minusy
- Przy robieniu wystroju ekipa chyba miała wolne
- Wstawienie zagadek do pomieszczenia wygląda na randomowe
- Kilka łamigłówek prezentuje archaiczne myślenie – nie damy ci naprowadzeń i logicznego uzasadnienia, ale znajdź przedmiot/wykorzystaj przedmiot. Dlaczego ten i dlaczego tak? Domyśl się
- Brak poczekalni
Podsumowanie
Ocenę mocno obniża wygląd pokoju, bo scenografia to niestety w tym przypadku chyba za duże słowo. Wystrój właściwie nie jest zaprojektowany, tylko zastany. Zagadki nie są szczególnie udane i wyglądają jak zbieranina różnych mechanizmów bez projektu całości. Widać też myślenie o zagadkach sprzed kilku lat.
Wystrój nie jest tym, na czym się skupiono, bo nacisk jest kładziony na wywołanie niepokoju. Czujemy napięcie szczególnie na początku, za to plus. Efekt wygląda tutaj jednak gorzej, niż w sąsiednim pokoju, a kiedy porównamy Polowanie na Dusze z resztą Bydgoszczy i Polski, to tym bardziej ta szóstka jest w zasłużonej relacji.
Mówienie, że ich horrorowa konkurencja na bydgoskim rynku jest słabsza, to jak zawołanie “sprawdzam” grając w pokera i mając na ręku prawie same dwóje :) Pragnę jednak podkreślić, że nikt tu konkurencji nie obgaduje, bo sami zapytaliśmy MG o ocenę.
Allgemeine Note: 6/10
Game Master: 9/10
Klima: 7/10
Schwierigkeitsgrad: Mittel












