Podobał mi się klimat - miał być horror i był horror, w jednym momencie nawet "podskoczyłam". Obsługa jest na plus. Zagadki również są w porządku. Największą wadą pokoju jest ich mała ilość - czuliśmy wielki niedosyt i nie mogliśmy uwierzyć, że to już koniec (wyszliśmy około 30min przed czasem).
Zdecydowanie polecam mniej zaawansowanym grupom, a także mniej licznym. Była nas piątka i było tłoczno - zagadek było zwyczajnie za mało na taką liczbę osób. Kierowałam się oceną, która mówi, że pokój jest trudny i trochę się zawiodłam - dla nas był łatwy, mimo że nie mamy zbyt dużego stażu w ER (to był mój czwarty pokój). Rozumiem jednak, że powinny istnieć pokoje z różnymi poziomami trudności, żeby każdy miał coś dla siebie.
Odejmuję punkt za brak fabuły - mimo że klimat był niepokojący, to nie było się w co wczuwać. Lubię, gdy z pokojem wiąże się jakaś historia, a tu tego nie było.