Zacznijmy od tego, że ciężko znaleźć tą firmę. Na budynku w którym się mieści, nie ma żadnej reklamy. Właściciel się spóźnił, co można mu wybaczyć, ale to, że pokój był nieprzygotowany do gry już nie. Musieliśmy poczekać, aż wszystko uprzątnie, choć miał na to sporo czasu przed naszym przyjściem. Zagadki wymagają poprawy, szczególnie oznaczenia wieży i króla na dominach. Kwestię wody w menzurkach przemilczę, coś takiego nie powinno mieć miejsca. Nasza gra nie była monitorowana na kamerach, co było dla mnie zdziwieniem. Nie było podkładu muzycznego, a takie miejsce samo się o niego prosi. Wystrój pokoju jest ok, choć można by poprawić niektóre elementy. Po pokoju który ma numer 1 w mieście, spodziewałem się zdecydowanie czegoś więcej. Mam nadzieję, że właściciele po przeczytaniu tej recenzji, wyciągną z niej wnioski na przyszłość, bo potencjał jest ale niewykorzystany. Eskapizm musi się wiele nauczyć i to zanim odwiedzi ich ekipa Lock.Me.