
Jest zajefajnie...
1.01.2020 | data wizyty: 31.12.2019
Pierwszy raz byłem 1 stycznia 2019 na „Zemście”, a tutaj to była tradycyjna „wisienka” na torcie (niektórzy wolą truskawkę) domykająca mój pierwszy rok wśród escaperoom-owych szaleńców (w sumie w ciągu ostatniego roku w 15)...
Oceniam bardzo wysoko zwłaszcza że mam porównanie z takimi jak gliwicka „Lokalizacja” czy wrocławskie „Obłęd”, „Ucieczka z Breslau”, a także dzisiaj z „Klątwa skarbu Majów” i „Lochy króla Artura”..
.Dla mnie najlepsze to „Lokalizacja” i „Lochy króla Artura”, a potem w drugi (blisko pierwszego) szeregu stawiam właśnie recenzowany ”Testament” i pozostałe z wymienionych...
Ocena ogólna: 9/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 9/10
Poziom trudności: Trudny