
Kapitanie przybywamy!
12.09.2019 | data wizyty: 10.09.2019
Chociaż początkowo nieliniowy to najtrudniej jest się za coś zabrać. Na pewno zagadki zastosowane w Nautilusie były nietypowe, ale spokojnie wszystko było do przejścia. Mało kłódek, bardzo dużo pracy zespołowej. Jak na razie najlepsze 60 min spędzone w ER (ale spokojnie, jeszcze przed nami Piramidy przy kolejnym wypadzie do Wawy, więc wszystko może się jeszcze zmienić :)
Zagadek nie było mega dużo, ale poza dosłownie kilkoma kłódkami wymagały nietypowego spojrzenia, a nawet umiejętności uważnego słuchania dźwięków. Byliśmy w dwie osoby, wyszliśmy na kilkanaście sekund przed końcem z kilkoma podpowiedziami.
Jeśli kiedykolwiek będzie planowali otworzyć własny ER zapytajcie o rady Wyjścia Awaryjnego. Nikt nie tworzy lepszych pokoi niż oni! W każdym szczególe widać dbałość o najdrobniejsze elementy. System podpowiedzi idealnie wpasowuje się w klimat pokoju. Obsługa na najwyższym poziomie, bardzo miła rozmowa zarówno przez jak i już po wyjściu
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Średni
