
Walka z obłąkanym
20.05.2018 | data wizyty: 4.01.2018
Ani jedna z poniższych nie potrafiła Nas utwierdzić w wyborze, nadal byliśmy neutralni jak Szwajcaria.
Musieliśmy zdecydować i po krótkiej rozmowie wybraliśmy. Już po 25 minutach od chwili decyzji byliśmy zamknięci w pokoju.
Czy żałowałam? Niee.
Czy się bałam ? Trochę, przerażały mnie dźwięki w pokoju.
Jak się bawiłam? Jak obłąkana (heh.. suchar).
Czy dałam radę wyjść? Tak (kilka minut przed końcem), chciałam przejść go jeszcze raz.
Jeżeli tak jak i my nie jesteś zdecydowany/na, zaryzykuj. Warto :)
Razem zrobiliśmy około 25 pokoi i każde z Nas uważa, że ten jest genialny !
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Trudny
