
Na pierwszy ogień
1.03.2018 | data wizyty: 24.02.2018
Wiarygodna opinia
Byliśmy w 4 osoby i niestety nie udało nam się ocalić połowy Krakowa. Brakło nam około 30 sekund na rozbrojenie bomby.
Pokój przestronny, polecam na 3-4 osoby, myślę że w dwójkę byłoby mniej ciekawie.
Zagadek bardzo dużo i jak na pierwszy raz były one dosyć trudne. Kilkakrotnie korzystaliśmy z podpowiedzi. Jednak z minuty na minutę miałam wrażenie, że jesteśmy bardziej obyci i wiemy z jak to jeść. Bardzo polecam na początku z przygody z escape roomami. Można się nieźle wciągnąć w cały ten świat.
Obsługa bardzo miła i pomocna. Jasno wytłumaczone zasady i przedstawione niektóre istotne rekwizyty. Jest również gdzie bezpiecznie schować swoje torebki czy plecaki.
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 8/10
Poziom trudności: Średni
