
Przebili samych siebie!
23.03.2016 | data wizyty: 23.03.2016
Pokój zdecydowanie trudniejszy od poprzedniego - ale nie na siłę (jak się wyjdzie, to wszystko jest logiczne).
Super klimat szpitalno-kliniczny, rekwizyty chyba sprowadzane były z prawdziwego szpitala.
Bardzo ciekawe zagadki - widać że zainwestowano w rozwiązania elektroniczne co daje na prawdę super efekt.
W jednym momencie prawie dostaliśmy zawału.
Pytałem o kolejny pokój - jest w planach - więc Panowie do dzieła!
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Bardzo trudny







