
Frankenstein - bez szału
19.08.2022 | data wizyty: 18.08.2022
Sam wystrój był w porządku i wystarczająco dobrze dopełniał klimat panujący w pokoju, jednak nie sprawiał że możnaby się poczuć zupełnie jak w grze. Zagadki były angażujące, lecz miałem wrażenie że pokój jest liniowy jak dla 5 osób. Mistrzyni gry była bardzo miła, serdeczna i pomocna we wszystkich usterkach napotkanych w pokoju.
Problemy zaczynały się od tego, że byliśmy w pokoju w upalny dzień, a w pomieszczeniu temperatura nie różniła się od tej na zewnątrz, więc było odczuwalnie duszno. Odnosi się to zwłaszcza do pewnego etapu pokoju: było to bardzo odczuwalne dla osoby zamkniętej w "maszynie" w drugim pomieszczeniu, z której lał się pot, a nie mogła stamtąd wyjść - osoba była zamknięta aż do rozwiązania zagadki i otwarcia kolejnego pomieszczenia, tu dodam, że napis w ultrafiolecie był ledwo widoczny, a kartka na którą padał się odkleiła i ostatecznie mistrzyni podała nam rozwiązanie.
Niestety borykaliśmy się z problemami technicznymi, a podczas jednego mistrzyni musiała wejść na chwilę do pokoju. Miało to miejsce w zagadce z maszyną do pisania kilka klawiszy było wciśnietych i nie dało się ich "odcisnąć", co powodowało, że nie można było otworzyć szafki i przejść dalej.
Pokój koncepcyjnie dobry, jednak z usterkami, niektórymi wspomnianymi w spojlerach, co zaburzyło immersję i obiór pokoju z mojej strony, jednak reszta grupy była zadowolona.
Ocena ogólna: 4/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 6/10
Poziom trudności: Trudny
