
Byle nie na dno
6.02.2020 | data wizyty: 2.02.2020
Wiarygodna opinia
1. Pokój ma ciekawy klimat. Jego wystrój bardzo dobrze komponuje się z tematem. Można poczuć się jak w prawdziwej łodzi podwodnej. Bardzo nam się podobał. Nie znalazłem jednak "tego czegoś", czego sam nie jestem w stanie do końca opisać, dlatego "9" - ale przyczepić się też do czego nie mam.
2. Pan z obsługi bardzo miło i skory do rozmowy. Pomimo tego, że ogarniał dwa lub trzy pokoje sam, to dał rady i nie mieliśmy problemów z łącznością. Wprowadzenie dobre, cierpliwość dla nas była i nawet spokojnie mogliśmy przeciągnąć 12 minut dłużej grę w pokoju, za co bardzo dziękujemy.
3. Zagadki bardzo różnorodne, co jest dużym plusem tego pokoju. Sporo elektroniki. Trochę tradycyjnych rozwiązań. Wszystko dość ładnie się komponowało w całość.
4. Pokój wymaga dużej spostrzegawczości i próby kojarzenia faktów i rzeczy. W naszym odczuciu bardziej na zasadzie "tego jeszcze nie robiliśmy, więc może będzie pasować, to spróbujmy", ale być może było to efektem naszej kiepskiej dyspozycji dnia. Ciężko nam było wydedukować, że coś jest z czymś powiązane, choć po wyjściu z pokoju i poukładaniu sobie tego na spokojnie - wydawało się logiczne. Szkoda, że takie nie było dla nas w pokoju ;) :p
Podsumowując - pokój bardzo fajny i polecamy do wszystkim będącym w Zakopanem. Była to dla nas dobra lekcja pokory, bo razem w tej ekipie byliśmy już w prawie 20 pokojach i zasadniczo szło nam zawsze dobrze i sprawnie, a tu niespodzianka. Humorystycznie dodam, że przed nami była grupa, która dopiero, co zaczęła przygodę z ER i wyszli 50 sekund po czasie z 3 podpowiedziami... mimo wszystko to był dobry dzień i warto było odwiedzić ten pokój
Ocena ogólna: 9/10
Obsługa: 9/10
Klimat: 9/10
Poziom trudności: Trudny









