
Sprytni Inkowie
17.10.2015 | data wizyty: 17.10.2015
Plusy:
1. Kapitalny klimat - twórcom udało się w świetny sposób oddać klimat inkaskich pomieszczeń w jednej ze starych, krakowskich piwnic. Chapeau bas! Osobiście czułem się jak w jakimś filmie rodem z przygód Indiany Jonesa - jak dla mnie niesamowite uczucie!
2. Ogrom zagadek - pokój zawiera baaaardzo dużo zagadek, ich ilość wystarczyłaby, by obdzielić nimi kilka pokojów ;)
3. Naprawdę wymagające, intrygujace zagadki. Czasami trzeba użyć do tego wyobraźni - duuuużej ilości wyobraźni :D
4. Obsługa. Kapitalna! Pan z obsługi naprawdę miły, przyjazny. Można się było poczuć jak u starego, dobrego znajomego, który zorganizował nam zabawę. I podpowiedzi czynione w taki sposób, by nie poczuć się zbyt głupim :P
5. Frajda! Duuużo, dużo frajdy!
6. Panowie - jeżeli są możliwości, pozwalają pograć troszkę dłuzej i za to megaśny plus!
Minusy
1. Jeden minus. Czas. Mimo, iż można liczyć na bonusy od właścicieli, to ilość zagadek oraz ich trudność sprawiają, że jeżeli chciałoby się samemu, bez totalnie żadnej podpowiedzi wyjść z pokoju, to potrzebne jest 3 - 4(?; a może więcej?) godzin, by do wszystkiego dojść samemu. Nam z podpowiedzi zajęło to 62 minuty, ale czasami podpowiedzi mocno ratowały nam skórę :) Jestem przekonany, że to jest do samodzielnego rozwiązania, ale tylko, jeżeli ma się odpowiedni komfort czasowy :)
Generalnie kapitalna zabawa, cena w porządku, obsługa znakomita i jakość zagadek również na najwyższym poziomie. Polecam!
Ocena ogólna: 10/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 10/10
Poziom trudności: Bardzo trudny