
Mistrz zbrodni...?
21.07.2017 | data wizyty: 21.07.2017
Ale teraz coś o samym pokoju. Jest inny od odwiedzonych przeze mnie w Krakowie. Nie znajdziemy tu masy elektroniki różnych zagadek otwierających kolejne kłódki. Dostajemy natomiast miejsce zbrodni i masę wskazówek prowadzących nas do osoby mordercy. Całość składa nie w naprawdę ciekawą całość pomimo pozornej prostoty.
Myśle, że nie jest to pokój dla 4 osób. My byliśmy w 2 i udało nam się wyjść przed czasem.
Właściciel obiektu bardzo się stara żeby klient wyszedł zadowolony i jest bardzo zainteresowany opiniami na temat swojego pokoju.
Ocena ogólna: 8/10
Obsługa: 10/10
Klimat: 8/10
Poziom trudności: Średni
